Donald Tusk złożył życzenia świąteczne Jarosławowi Kaczyńskiemu

Przewodniczący Rady Europejskiej i były premier Donald Tusk udzielił w piątek wywiadu telewizji TVN24. Rozmowa dotyczyła zatrzymania Jacka K., byłego wiceministra finansów w rządzie PO-PSL, relacji Polski z Unią Europejską oraz obecnych kłopotów partii rządzącej.

I chociaż Tusk starał się nie używać kategorycznych sądów i nie zapomniał nawet o życzeniach świątecznych dla lidera PiS Jarosława Kaczyńskiego, to jego słowa politykom z obozu rządzącego będą na pewno spędzać sen z oczu, szczególnie w kontekście spadających notowań i problemów wizerunkowych PiS.

– Jedna władza zużywa się szybciej, inna wolniej. Ta obecna chce chyba pobić rekordy – mówił Tusk pytany o ostatnie spadki PiS w sondażach. Jak dodał, „PiS nie jest na wieki wieków”.

Zapowiedział również, że nie będzie bronił działań PiS na forum unijnym.

– Ja nie będę po stronie PiS-u w Europie. Będę pomagał Polsce, aby nie poniosła strat, ale nie po to, aby usprawiedliwiać działania PiS – stwierdził.

Tusk podkreślił, że mimo wysyłanych przez niego sygnałów ani wcześniej premier Szydło, ani obecnie premier Morawiecki nie są zainteresowani współpracą z nim jako z szefem Rady Europejskiej.

– Można by dla Polski wygrać dużo więcej, gdyby mimo wszystkich uprzedzeń i tych politycznych niechęci, uznać, że istnieje coś ponad to, to znaczy strategiczny interes Polski. Ja jestem gotowy do takiej współpracy, ale do tanga trzeba dwojga – oświadczył były premier.

Przewodniczący Rady Europejskiej zapowiedział także, że nie zamierza przechodzić na polityczną emeryturę po zakończeniu sprawowania swojej funkcji w UE.

– W 2019 roku będę tutaj i niech nikt nie myśli, że będę wyłącznie oglądał telewizję i grał w piłkę z wnukami – oznajmił Tusk, dając do zrozumienia, że być może wróci do czynnej polityki w kraju.

Na koniec rozmowy, w której nie brakowało ostrych słów pod adresem PiS, Donald Tusk ku zaskoczeniu oglądających program życzył z okazji świąt „więcej pogody ducha i szczęścia na co dzień” swojemu głównemu przeciwnikowi, którym jest od lat Jarosław Kaczyński.

Komentarze