Pixabay.com

Do dramatycznego wydarzenia doszło w Wojewódzkim Szpitalu Psychiatrycznym w Gdańsku, gdzie pracująca tam pielęgniarka została zaatakowana siekierą podczas dyżuru. Kobieta nie będzie otrzymywać wynagrodzenia na czas nieobecności, dlatego prosi o pomoc.

10 listopada w gdańskim szpitalu doszło do niebezpiecznej sytuacji. Jeden z pacjentów, którzy posiadał przy sobie siekierę zaatakował 22-latkę, wbijając jej ją w plecy. Doznała obrażeń, ale po ich opatrzeniu opuściła placówkę.

Dopiero teraz okazało się, że 22-letnia Joanna była zmuszona do zorganizowania zbiórki w internecie z przeznaczeniem na swoją rehabilitację. Szpital nie może wypłacać jej wynagrodzenia pod jej nieobecność.

– Wstępnie wyszłam z tego ze złamanym żebrem i warstwami szwów. Przebywam obecnie na bezpłatnym zwolnieniu lekarskim, jednak minie jeszcze trochę czasu, nim wrócę do pracy. Czeka mnie jeszcze seria wizyt u ortopedy, fizjoterapeuty, ale również u psychologa, bo taka sytuacja odbija dość mocne piętno na psychice – napisała w opisie zbiórki.

22-latka nie dostanie pieniędzy w czasie zwolnienia. Jest zatrudniona na podstawie kontraktu, czyli szpital zatrudnił ją jako osobę świadczącą usługi medyczne z własną działalnością. W takiej sytuacji osoba sama musi płacić składki ZUS.

Obserwuj nas w Google News i bądź na bieżąco!

→ Wejdź i naciśnij gwiazdkę