Twitter | Komenda Powiatowa PSP w Sulęcinie

Szalejące nad praktycznie całą Polską orkan Malik dał się bardzo mocno we znaki. Niebezpieczna pogoda panuje nad naszym krajem od sobotniego wieczoru, uszkadzając w tym czasie dachy, łamiąc drzewa i zrywając linie energetyczne. Jak dotąd powiadomiono o jednej ofierze śmiertelnej.

W weekend cała Polska znalazła się pod wpływem głębokiego niżu Nadia, który niósł za sobą silne wichury i intensywne opady deszczu, a także lokalne burze. W efekcie tego w wielu miejscach doszło do dużych i poważnych zniszczeń.

Zdecydowanie najgroźniej było jak dotąd w powiatach nadmorskich i północnozachodnich. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia trzeciego stopnia przed silnym wiatrem na tych obszarach. W porywach może on osiągnąć nawet 130 km/h.

Ostatniej nocy strażacy z całej Polski brali udział w tysiącach interwencji, z czego najwięcej odnotowano w województwach zachodniopomorskim, pomorskim i wielkopolskim. Powodem były zerwane linie energetyczne, zerwane dachy i połamane drzewa.

Niestety jedna osoba nie przeżyła niebezpiecznej pogody. W miejscowości Tłuczewo w województwie pomorskim drzewo przewróciło się na samochód, którym jechały cztery osoby. Jedna z nich zginęła.

Obserwuj nas w Google News i bądź na bieżąco!

→ Wejdź i naciśnij gwiazdkę