– Moja teza jest taka, że na Nowogrodzkiej zdecydują się na przyspieszenie wyborów, jeśli Polski Ład – który w istocie jest programem wyborczym PiS – przyniesie jesienią spodziewany efekt odbicia sondażowego – powiedział prof. Antoni Dudek w rozmowie z natemat.pl.

Zdaniem politologa trudno jest jednak dziś przewidzieć, czy partia Jarosława Kaczyńskiego w krótkim czasie poprawi notowania sondażowe.

– Przed pandemią poparcie dla PiS oscylowało powyżej 40 proc. Gdyby partia rządząca odzyskała tak wysokie poparcie – nie w jednym czy dwóch sondażach, tylko widoczny byłby wyraźny trend – to wybory na wiosnę przyszłego roku są prawdopodobne – mówił Dudek.

– Pytanie, czy rzeczywiście będzie to odbicie w sondażach? Tego nikt dzisiaj nie jest w stanie przewidzieć. Wyraźnie widać jednak, że bardzo mocno walczy o to prezes Kaczyński. Stąd ta jego ogromna aktywność medialna – niespotykana w ostatnich latach, a nasilająca się po ogłoszeniu Polskiego Ładu – ocenił.

W ocenie Antoniego Dudka przedterminowe wybory posłużyłyby PiS-owi do pozbycia się kłopotliwych „biedakoalicjantów”, czyli ziobrystów i gowinowców, „którzy co i rusz utrudniają rządzenie ekipie z Nowogrodzkiej”.

Obserwuj nas w Google News i bądź na bieżąco!

→ Wejdź i naciśnij gwiazdkę

Autor tekstu: Zuzanna Stańczyk

Redaktorka strony ShareInfo.pl | Kategorie tekstów: Polityka, Wiadomości, Zdrowie, Świat