
Europejskie banki centralne oraz instytucje finansowe modyfikują dotychczasową politykę promowania płatności bezgotówkowych, zalecając utrzymywanie fizycznych rezerw gotówkowych w gospodarstwach domowych.
Działania te są podyktowane koniecznością zabezpieczenia konsumentów przed skutkami potencjalnych cyberataków oraz poważnych awarii infrastruktury rozliczeniowej. Holenderski bank centralny rekomenduje posiadanie zapasu w wysokości od 200 do 500 euro, co odpowiada tygodniowym kosztom utrzymania. Szwedzki Riksbank postuluje utrzymywanie równowartości około 170 euro na osobę.
Z kolei Europejski Bank Centralny definiuje fizyczny pieniądz jako niezbędny element redundancji systemu płatniczego na wypadek jego dysfunkcji. W skali krajowej Rządowe Centrum Bezpieczeństwa uwzględnia gotówkę jako stały element domowego zestawu awaryjnego, a wartość banknotów pozostających w obiegu wykazuje stałą tendencję wzrostową.
Analiza incydentów infrastruktury płatniczej i telekomunikacyjnej
Zalecenia dotyczące gromadzenia rezerw kapitałowych wynikają z dotychczasowych zakłóceń w funkcjonowaniu systemów bankowych. Jako przykład realnego zagrożenia wskazuje się zdarzenia z 1 listopada 2025 roku, kiedy doszło do ogólnokrajowej blokady systemu BLIK w wyniku zewnętrznego ataku typu DDoS na infrastrukturę spółki Polski Standard Płatności.
Incydent ten powtórzył się 3 listopada 2025 roku. Odmienną charakterystykę miała masowa niedostępność usług bankowych z 29 stycznia 2026 roku, gdy klienci instytucji takich jak PKO BP, Pekao, ING czy mBank napotkali trudności logowania. W tym przypadku problem nie wynikał z cyberataku na sektor finansowy, lecz stanowił konsekwencję awarii sieci telekomunikacyjnej operatora Play.
