Epidemia koronawirusa w sierocińcu dla niepełnosprawnych dzieci

W sierocińcu dla niepełnosprawnych dzieci na Białorusi wykryto co najmniej 23 przypadki zakażenia koronawirusem. Organizacja Chernobyl Children International informuje, że sytuacja jest krytyczna, bowiem mieszkające w placówce dzieci są w grupie najwyższego ryzyka. Z uwagi na głęboki stopień niepełnosprawności mają niską odporność oraz szereg zaburzeń genetycznych, co czyni je szczególnie podatnymi na atak COVID-19.

W sierocińcu Vesnova zlokalizowanym w rejonie hłuskim w centralnej Białorusi przebywa 174 dzieci i młodych dorosłych z poważnymi deficytami rozwoju. Jak podaje portal o2.pl, w ciągu ostatnich kilku dni w placówce stwierdzono aż 23 przypadki zakażenia koronawirusem. Chorych jest 10 pracowników i 13 dzieci. Władze sierocińca zwróciły się do białoruskiego rządu z prośbą o przeniesienie chorych do hoteli i innych miejsc zakwaterowania. Placówka otrzymuje wsparcie finansowe od irlandzkiej organizacji charytatywnej Chernobyl Children International. Założycielka fundacji alarmuje, że sytuacja jest krytyczna bowiem stopień niepełnosprawności dzieci oznacza, że „ich szanse na przeżycie byłyby bardzo niskie”.

Czytaj także:  Zakażona koronawirusem fryzjerka mogła zarazić nawet 60 klientów

Uniwersytet Johnsa Hopkinsa na Białorusi informuje, że w kraju potwierdzonych zostało 9590 zakażeń koronawirusem, 67 osób zmarło. Prezydent kraju Aleksander Łukaszenka określił obawę przed COVID-19 „psychozą”. Kraj nie zamknął granic, nie zostały również wprowadzone żadne drastyczne ograniczenia, a w ubiegłym tygodniu szkoły zostały ponownie otwarte po trzytygodniowych feriach.

Komentarze