Franciszek w Niedzielę Palmową: Jezus mówi do każdego z nas: Odwagi!

Z powodu pandemii koronawirusa po raz pierwszy w historii watykańskie uroczystości Niedzieli Palmowej odbyły się bez udziału wiernych. Plac Świętego Piotra, zazwyczaj wypełniony tysiącami osób, był pusty. Nie odbyła się również tradycyjna procesja z gałązkami oliwnymi i palmami.

Papież Franciszek w transmitowanej online homilii wygłoszonej w pustej Bazylice Świętego Piotra apelował o odwagę w czasie pandemii COVID-19.

 

– Dzisiaj, w dramacie pandemii, w obliczu tak wielu pewników, które się rozpadają, w obliczu wielu zdradzonych oczekiwań, w poczuciu opuszczenia, które ściska nam serce, Jezus mówi do każdego z nas: „Odwagi: otwórz swoje serce na moją miłość. Poczujesz pocieszenie Boga, który cię podtrzymuje” – powiedział.

Czytaj także:  Papież Franciszek pod respiratorem walczył o życie!

Jak podkreślił ojciec św., obecny czas powoduje zmianę podejścia do życia. – Jesteśmy na świecie, aby miłować Jego i innych ludzi. Reszta przemija, a to zostaje – oznajmił. – Przeżywany przez nas dramat pobudza nas, by brać na serio to, co jest poważne, by nie zagubić się w rzeczach błahych; do ponownego odkrycia, że życie do niczego nie służy, jeśli nie służymy – powiedział Franciszek.

Czytaj także:  Chiny znów walczą z pandemią. Wprowadzają kwarantannę przy granicy z Rosją

Podczas homilii papież zwrócił się o międzyludzką solidarność i „nawiązanie kontaktu z tymi, którzy cierpią, z tymi, którzy są sami i w potrzebie”. – Pomyślmy nie tylko o tym, czego nam brakuje, ale o dobru, które możemy uczynić – apelował.

– Ojciec, który podtrzymywał Jezusa w Męce, zachęca także i nas do służby. Z pewnością miłowanie, modlitwa, przebaczanie, zatroszczenie się o innych, zarówno w rodzinie, jak i w społeczeństwie, może kosztować. Może się wydawać, że jest to droga krzyżowa. Ale droga służby jest drogą zwycięską, która nas zbawiła i która ocala nasze życie – mówił Franciszek.