Giertych: PiS zaniża liczbę zakażonych, bo Kaczyński chce głosowania w lokalach wyborczych

Zdaniem Romana Giertycha prezes PiS Jarosław Kaczyński dąży do przeprowadzenia wyborów w normalnej formie, czyli nie korespondencyjnie, a w lokalach wyborczych. W tym celu miała zostać zmniejszona ilość wykonywanych testów na koronawirusa, a co za tym idzie stworzenie wrażenia, że nie ma wzrostu zachorowań.

„JK już wie, że na wybory korespondencyjne nie ma szans. Będzie więc chciał, aby odbyły się normalne. W lokalach wyborczych. Dlatego będą potrzebowali gwałtownego spadku zakażeń, który jest do osiągnięcia jedynie poprzez radykalne zmniejszenie testów”, napisał Giertych na Twitterze.

Czytaj także:  Mama schowała mu narkotyki... O pomoc poprosił policję!
 

Jak poinformowało w poniedziałek Ministerstwo Zdrowia, na koronawirusa przebadano dotąd 297 tys. 859 próbek. Z tego  aż 286 tys. 098 próbek dało wynik negatywny, a 11 tys. 761 pozytywny.

Czytaj także:  Jest projekt ustawy ws. niedzieli handlowej

W ciągu ostatniej doby wykonano ponad 7,2 tys. testów. Z danych resortu zdrowia wynika, że dzienna liczba wykonywanych testów w ciągu ostatnich trzech dni, od piątku 24 kwietnia, spadła o połowę.