Giertych przebił PiS! Proponuje dzień wolny od pracy w Wigilię zamiast 12 listopada!

Były wicepremier w rządzie Jarosława Kaczyńskiego adwokat Roman Giertych zabrał głos w dyskusji o forsowanym przez Prawo i Sprawiedliwość pomyśle, by 12 listopada był w tym roku dniem wolnym od pracy. Prawnik przedstawił w mediach społecznościowych swoją wizję uczczenia 100-lecia odzyskania niepodległości.

Posłowie partii rządzącej przegłosowali we wtorek ustawę o święcie narodowym z okazji 100. rocznicy odzyskania niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej ustanawiającą 12 listopada 2018 roku dniem wolnym od pracy. Ustawa w piątek została przyjęta z poprawkami przez Senat. Poprawkami tymi zajmie się Sejm na posiedzeniu, które rozpoczyna się dopiero 7 listopada. Ustawę, by mogła w ogóle wejść w życie, musi jeszcze podpisać prezydent.

Opozycja już zgłasza zastrzeżenia, że nowe prawo jest pisane na kolanie, mimo że o obchodach 100-lecia niepodległości mówi się od dawna i że są na nie zarezerwowane znaczne środki w budżecie. Poza tym ustawa, chociaż przez parlament przeszła jak burza, wciąż budzi wiele emocji. Analitycy ekonomiczni liczą koszty kolejnego wolnego dnia, a kolejne grupy zawodowe, na przykład pracownicy służby zdrowia, zwracają uwagę, że ich to nie dotyczy i czują się pokrzywdzone.

Pewnie w związku z tymi wszystkimi kontrowersjami Roman Giertych zaproponował, żeby dniem wolnym ustanowić zamiast 12 listopada Wigilię, która wypada w tym roku też w poniedziałek. „Czy zamiast wolnego 12.11 Sejm mógłby z okazji 100 lat ustanowić wolną Wigilię 24.12, która w tym roku wypada w poniedziałek pomiędzy weekendem a świętami? Koszt dla gospodarki żaden. Może byłby to jakiś kompromis?”, napisał na Twitterze.

Komentarze