Gigantyczne nagrody dla funkcjonariuszy CBA! Poszło na nie 17 milionów złotych!

W latach 2016–2018 funkcjonariusze i pracownicy Centralnego Biura Antykorupcyjnego otrzymali w sumie 17 milionów złotych nagród. Według nieoficjalnych informacji w ten sposób kupowano lojalność agentów.

Jak wynika z informacji rzecznika CBA Temistoklesa Brodowskiego, kwota przeznaczona na nagrody w ostatnich dwóch latach, czyli wspomniane 17 milionów, oznacza, że rocznie na jedną osobę przypadało 5655 złotych brutto. Dziennikarzom nie udało się jednak ustalić, jaka część nagród trafiła do kierownictwa, ani jak różniły się nagrody dla agentów i pracowników cywilnych, którzy zwykle mniej zarabiają.

Z danych, do których dotarła „Gazeta Wyborcza”, wynika, że obecnie pula przeznaczana na nagrody jest dużo większa niż za czasów poprzedniego dowództwa CBA. Wcześniej fundusz na premie miał nie przekraczać 2 milionów złotych rocznie, a agenci byli nagradzani raz lub dwa razy w roku z okazji świąt lub w związku z jakimiś spektakularnymi osiągnięciami.

Informatorzy dziennika twierdzą, że wyższe nagrody są sposobem nowego szefostwa na zdobycie lojalności funkcjonariuszy. – Do dziś wielu byłych agentów ma za złe Wojtunikowi, że nie rozdawał pieniędzy – zdradza rozmówca gazety.

Obecnie utworzonym w 2006 roku CBA kieruje Ernest Bejda, który jest na tym stanowisku następcą Pawła Wojtunika. Pierwszym szefem tej służby, zajmującej zwalczaniem korupcji, był Mariusz Kamiński, po 2015 roku koordynator służb specjalnych w rządach PiS.

Komentarze