– Smutku nie ma, jest wiele podstaw do optymizmu – powiedział Tomasz Grodzki w rozmowie z Tomaszem Sekielskim w programie „Onet Rano”, komentując wynik wyborów prezydenckich.

Marszałek Senatu poproszony przez dziennikarza o wyjaśnienie, skąd bierze się jego optymizm, dodał: – Niech pan sobie przypomni, z jakiego poziomu poparcia startował Rafał Trzaskowski i jak mało czasu miał na zebranie podpisów, jakie były nierówne reguły gry i jak cała machina państwa, łącznie z propagandową telewizją, zwaną publiczną, a tak naprawdę rządową, rzuciła się po to, żeby go oczernić, żeby zrobić z niego łajdaka.

– To wszystko razem przyniosło obozowi rządzącemu wygraną ledwo, ledwo. To jest dla mnie podstawa do optymizmu, bo mam wrażenie, że to są ostatnie wybory, które Prawo i Sprawiedliwość wygrało – ocenił Grodzki skalę wygranej prezydenta Dudy.

Obserwuj nas w Google News i bądź na bieżąco!

→ Wejdź i naciśnij gwiazdkę

Autor tekstu: Zuzanna Stańczyk

Redaktorka strony ShareInfo.pl | Kategorie tekstów: Polityka, Wiadomości, Zdrowie, Świat