Grzegorz Schetyna nie panuje nad partią! Zanosi się na bunt i na przegraną w wyborach samorządowych w największych miastach!

– Schetyna stosuje politykę faktów dokonanych i dziwi się, że postawieni pod ścianą nie bardzo chcą tam stać, skoro nie muszą – mówi anonimowo Faktowi działacz wrocławskiej PO.

W Platformie Obywatelskiej może dojść do buntu czołowych działaczy tej partii. Coraz częstsze są opinie, że Grzegorz Schetyna nie panuje nad tym, co dzieje się w podlegających mu strukturach.

Wydarzenia ostatnich dni potwierdzają, że decyzje lidera PO nie są akceptowane w partii i że sytuacja przed wyborami samorządowymi wymknęła mu się spod kontroli.

W ostatnich dniach z PO pożegnał się były wiceprezydent Warszawy Jacek Wojciechowicz. – Podjąłem decyzję o wystąpieniu z Platformy Obywatelskiej RP. Była to dla mnie trudna decyzja, jednak Platforma Grzegorza Schetyny nie jest moją partią – oświadczył Wojciechowicz i dodał: – Na skutek braku umiejętności łączenia różnych środowisk Grzegorz Schetyna jawi się dzisiaj jako główny „utrwalacz” władzy PiS.

Obecnie Wojciechowicz rozważa start na prezydenta stolicy. Jego szanse na zwycięstwo są niewielkie, ale gdyby kandydował, odbierze z pewnością kilka procent głosów Rafałowi Trzaskowskiemu, wspólnemu kandydatowi PO i Nowoczesnej.

Na Warszawie problemy Grzegorza Schetyny się nie kończą. W Gdańsku o reelekcję będzie walczył obecny prezydent miasta Paweł Adamowicz, mimo że PO go nie poprze. Platforma nie wystawiła jeszcze swojego kandydata, ale zrobiła to już Nowoczesna i o stanowisko włodarza Gdańska będzie ubiegać się posłanka Ewa Lieder. W tej sytuacji raczej słabo wyglądają szanse kandydata PO, niezależnie od tego, czy będzie to Jarosław Wałęsa czy Agnieszka Pomaska, bo na razie te nazwiska są wymieniane.

– Adamowicz wygrywa w Gdańsku zarówno z poparciem PO, jak i bez niego. Nie ma nic do stracenia. Platforma jest za to w czarnej d… – mówi Faktowi poseł tej partii z Trójmiasta.

Nie lepiej jest we Wrocławiu. Schetyna chce, by na prezydenta miasta kandydowała posłanka Alicja Chybicka. Jednak ta kandydatura nie jest akceptowana ani przez działaczy PO, ani przez polityków Nowoczesnej.

Komentarze