Hołownia: Wybór między PiS a PO to wybór między pożarem w domu a złamaniem ręki

– Były próby podchodów, ale niezwykle niezgrabne; nie prowadzimy żadnych rozmów i na pewno nie będę wstępował do Koalicji Obywatelskiej – powiedział we wtorek w programie „Tłit WP” bezpartyjny kandydat na prezydenta Szymon Hołownia. W ten sposób jednoznacznie zdementował pogłoski, że zamierza połączyć swoje siły z partią Borysa Budki.

Odnosząc się do sytuacji, w której w II turze wyborów prezydenckich znaleźliby się urzędujący prezydent Andrzej Duda oraz polityk Koalicji Obywatelskiej Rafał Trzaskowski, Hołownia stwierdził, że byłby to „koszmarny scenariusz”.

Czytaj także:  Ostatnia rozmowa braci Kaczyńskich. Rosja domaga się od Polski tajnych informacji
 

Bezpartyjny kandydat podkreślił, że wybór Dudy „będzie katastrofą dla Polski”. Natomiast Trzaskowski jako prezydent „zatrzyma Polskę w rozwoju na kolejnych kilka lat”.

– Jeżeli będziemy mieli do wyboru dyktaturę i stagnację, to wybór będzie narzucał się sam, dlatego z taką determinacją od tylu miesięcy buduję ruch obywatelski, który chce zaproponować Polsce, by wreszcie ruszyła do przodu, a nie była wiecznie uwikłana w ten szantaż PiS-u i Platformy – oświadczył Hołownia.

Czytaj także:  Miller: W 2004 roku Kaczyński był przeciwko wejściu Polski do Unii Europejskiej

Według niego „wybór między PiS a PO jest jak wybór między pożarem w domu a złamaniem ręki”. – Ja powiem pewnie, na kogo zagłosuję, natomiast moim wyborcom, którzy przychodzą z bardzo różnych stron, powiem, żeby zrobili, co uważają, i zachowali się zgodnie ze swoim sumieniem – powiedział Hołownia.