
Attribution
Hiszpańskie służby prowadzą śledztwo w sprawie co najmniej dziesięciu przypadków gwałtów na migrantkach, do których miało dojść podczas kryzysu migracyjnego w Ceucie – enklawie hiszpańskiej w północnej Afryce. Według ustaleń śledczych sprawcami mieli być inni migranci podróżujący razem z ofiarami. Wśród zgwałconych jest dziewczynka w wieku poniżej 15 lat.
Jak ustalili śledczy z Półwyspu Iberyjskiego – część zgwałconych kobiet miała zostać wcześniej odurzona przez „towarzyszy podróży”. Badania sądowo-lekarskie wykazały u niektórych obrażenia narządów płciowych. Według hiszpańskich mediów nastolatki początkowo obawiały się zgłaszać przestępstwa i wykazywały dużą nieufność wobec policji oraz personelu medycznego.
Zawiadomienia zaczęły napływać dopiero kilka dni po sforsowaniu granicy, gdy migranci ukrywający się na terenie Ceuty znaleźli się w trudniejszej sytuacji. W przypadkach dotyczących osób niepełnoletnich postępowania prowadzone są z urzędu przez prokuraturę. Ofiar ma być co najmniej dziesięć, a najmłodsza z nich ma 14 lat.
Seria gwałtów na migrantkach w hiszpańskiej Ceucie. Przerażające pokłosie szturmu na hiszpańską enklawę
Śledztwo toczy się w czasie narastającego kryzysu migracyjnego w Ceucie. Według hiszpańskiego rządu na terenie enklawy przebywa do tej pory około 2 tys. migrantów, natomiast lokalne władze i policja szacują ich liczbę nawet na 6 tys. Wielu z nich ukrywa się w górach, opuszczonych budynkach oraz na dachach, co budzi niepokój mieszkańców. W szczytowym momencie do Ceuty miało się przedrzeć ponad 60 tys. nielegalnych imigrantów.
Źródło: o2.pl
