Kaczyński zostanie zmiażdżony! Schetyna ma pewność, że Kidawa-Błońska wygra w Warszawie!

– Zostanie zmiażdżony przez Małgorzatę Kidawę-Błońską. Przegra te wybory w Warszawie. Gwarantuję to – powiedział Grzegorz Schetyna o prezesie PiS, który kandyduje z pierwszego miejsca w stolicy.

Lider PO w rozmowie na antenie Radia Zet przypomniał przy okazji dotychczasowe porażki Jarosława Kaczyńskiego w starciach wyborczych w Warszawie. Jak podkreślił, prezes partii rządzącej, mimo otrzymywania dużej ilości głosów, przegrał już w przeszłości zarówno z Donaldem Tuskiem, jak i w 2015 roku z Ewą Kopacz.

 

Czytaj także:  Czarnek: UE jest gorsza niż Związek Radziecki i komunizm

Po tym, jak Grzegorz Schetyna ogłosił, że liderką warszawskiej listy w jesiennych wyborach parlamentarnych oraz kandydatem na premiera jest Małgorzata Kidawa-Błońska, nie milkną pytania opozycji o to, czy lider PO chciał w ten sposób uniknąć walki z Jarosławem Kaczyńskim.

– Unikanie porażki? Przecież pierwsze, co zaproponowałem to zorganizowanie debaty, ale Kaczyński jej nie chciał – stwierdził Schetyna w Radiu Zet, odpowiadając na zarzuty polityków partii rządzącej, że stchórzył i dlatego ostatecznie kandyduje z Wrocławia. Szef PO ocenił, że to prezes PiS bał się bezpośredniego starcia, mając w pamięci doświadczenie z roku 2007, czyli najpierw przegraną debatę z Tuskiem, a następnie przegrane przez PiS wybory.

 

Czytaj także:  Dziwisz: Wszyscy chcą wmówić, że jest to moja wina

Lider Koalicji Obywatelskiej zwrócił uwagę, że dopiero teraz zaczyna się „prawdziwa kampania wyborcza”.

– Sondaże opozycji nie rozpieszczają, a i wyborcy mówili nam, że do tej pory było za dużo agresji. Trudno się dziwić, że tak się kojarzę, skoro styl narzuca PiS i Kaczyński. Potrzebny był nowy pomysł – zaznaczył. Zaprzeczył przy tym, aby PO korzystała z usług izraelskich ekspertów od wizerunku, o czym pisał niedawno tygodnik „Wprost”.

Czytaj także:  Szydło: W Polsce praworządność ma się doskonale
   

NIE PRZEGAP NAJLEPSZYCH WIADOMOŚCI! → OBSERWUJ NAS W GOOGLE NEWS