
Sytuacja, w której sprzedawca odmawia przyjęcia banknotu o wysokim nominale z powodu braku drobnych pieniędzy, budzi liczne kontrowersje prawne. Warto zrozumieć, gdzie kończy się obowiązek kasjera, a zaczyna odpowiedzialność klienta za posiadanie odpowiedniej kwoty.
Zgodnie z ustawą o Narodowym Banku Polskim, banknoty i monety emitowane przez NBP są prawnymi środkami płatniczymi na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej. Wynika z tego ogólny obowiązek ich akceptacji przez podmioty gospodarcze.
Nie istnieje jednak żaden bezpośredni przepis nakładający na kasjera w sposób kategoryczny obowiązek posiadania zapasu drobnych pieniędzy do wydawania reszty w każdej możliwej chwili. Przyjmuje się, że zapewnienie płynności sprzedaży leży w interesie przedsiębiorcy.
Zalecane dojście do porozumienia
Zasadnicze znaczenie ma Art. 135 Kodeksu wykroczeń, penalizujący nieuzasadnioną odmowę sprzedaży towaru. Zgodnie z tym przepisem, sprzedawca odmawiający sprzedaży bez uzasadnionej przyczyny podlega karze grzywny. W orzecznictwie trwa debata nad uznaniem braku bilonu w kasetce za „uzasadnioną przyczynę”.
Z perspektywy Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK), sytuacja ta jest analizowana przez pryzmat dobrych obyczajów handlowych. Choć prawo nie obliguje kupującego do posiadania wyliczonej kwoty, dążenie do porozumienia jest zalecane.
