Były prezydent Bronisław Komorowski skomentował w programie „Newsroom” Wirtualnej Polski list, jaki wystosował Jarosław Kaczyński do polityków Prawa i Sprawiedliwości.

Prezes partii rządzącej mobilizuje w liście działaczy do walki o reelekcję Andrzeja Dudy, a przy okazji wylicza zagrożenia, przed którymi stoi jego obóz polityczny oraz państwo polskie. „Mamy dziś stan alertu, który się skończy dopiero wtedy, gdy odniesiemy zwycięstwo”, pisze Kaczyński.

https://www.facebook.com/pisorgpl/posts/10156953737027132

– Widać, że [Jarosław Kaczyński – red.] ma powód, żeby ogłaszać alarm, bo nie idzie PiS-owi dobrze, nie idzie dobrze prezydentowi Dudzie – powiedział Komorowski. – Od wyników tych wyborów zależy, czy Jarosław Kaczyński i jego ekipa będą w dalszym ciągu zupełnie bezkarni i bezkarnie będą niszczyć ustrój państwa polskiego, bezkarnie popełniać różne malwersacje, kombinacje finansowe, takie jak wokół Ministerstwa Zdrowia. No więc mają powód, żeby alarmować – dodał były prezydent.

W ocenie Bronisława Komorowskiego Prawo i Sprawiedliwość nie ma nic nowego do zaoferowania wyborcom, a obietnice wyborcze Andrzeja Dudy nie są nowe, tylko były już składane wielokrotnie wcześniej. Jak podkreślił polityk, są one „dziedziczone” z wyborów na wybory.

Obserwuj nas w Google News i bądź na bieżąco!

→ Wejdź i naciśnij gwiazdkę

Autor tekstu: Zuzanna Stańczyk

Redaktorka strony ShareInfo.pl | Kategorie tekstów: Polityka, Wiadomości, Zdrowie, Świat