Kukiz wkurzony po publikacjach o pośle Jóźwiaku i jego kochance! Ma już plan na kombinatorów!

Po tym, jak „Fakt” napisał, że poseł Bartosz Jóźwiak z Kukiz’15 wynajmuje mieszkanie od swojej kochanki za pieniądze z Sejmu, czyli na koszt podatnika, lider ugrupowania, Paweł Kukiz, nieźle się zdenerwował.

„Nie po to szedłem do Sejmu, żeby kombinować, a po to, żeby te kombinacje ukrócić. I nigdy z tej drogi nie zejdę, choćbym miał stracić klub parlamentarny”, oświadczył na Facebooku wzburzony Kukiz, odnosząc się do informacji tabloidu, że poseł z jego klubu Bartosz Jóźwiak miał wynajmować mieszkanie od Sylwii D. za 2200 złotych, z ponadto zatrudnił ją za 3000 złotych na etacie doradcy w swoim biurze poselskim.

„Fakt” utrzymuje, że Sylwia D. jest kochanką Jóźwiaka, który jest żonaty. Jednak zarzutem nie jest romans. „Sęk w tym, że poseł zatrudnia kochankę i wynajmuje od niej mieszkanie na koszt podatników”, pisze dziennik.

„W najbliższym czasie przyjrzę się dokładnie wydatkom posłów K’15 z publicznych pieniędzy. I jeśli jest coś nie tak ETYCZNIE (mimo że zgodnie z prawem napisanym pod polityków), to zobowiążę ich do natychmiastowego zaprzestania korzystania z tego typu »udogodnień«. Jeśli będzie jakiś sprzeciw, to droga zostanie jedna – wyjście z Klubu”, zapowiada Paweł Kukiz.

„Nie wynik wyborczy jest zwycięstwem, a przywrócenie Sejmowi i politykom godności i honoru, a Obywatelom elementarnej sprawiedliwości i uczciwości. Nieważne, czy chodzi o pół miliona Sadurskiej, wcześniej miliony Grada z PO czy 50 tys. w ciągu 2 lat za mieszkanie. To wszystko to tylko cyfry, ale ta sama zasada – czesanie ludzi”, podsumowuje lider ruchu Kukiz’15.

Komentarze