Toaleta
Pixabay.com

Władze powiatowe z Wołowa starają się szukać oszczędności wszędzie, gdzie się da. Głośno zrobiło się o treści komunikatu, który pojawił się na drzwiach toalety w budynku starostwa. Korzystający musieli przystać na nietypowe ograniczenia.

Wiele osób w obliczu inflacji decyduje się na drastyczne ograniczenia w wydawaniu pieniędzy. Jak informuje „Gazeta Wyborcza”, dodatkowych oszczędności zaczęto szukać również w Starostwie Powiatowym w Wołowie.

Rządzący zapowiedzieli wprowadzenie kompleksowego planu oszczędzania i strategii. W efekcie powstał 2-stronicowy dokument, w którym określono, na czym starostwo zamierza w najbliższym czasie oszczędzać.

– Miał być kompleksowy plan i strategia wyjścia z trudnej sytuacji finansowej samorządu powiatowego, a wyszło z tego osiem punktów spisanych na dwóch kartkach – stwierdził na specjalnej konferencji Michał Jaros, szef dolnośląskiej PO.

– W związku ze wdrażanym programem naprawczym powiatu, wizyty w toalecie mogą odbywać się wyłącznie za zgodą przełożonego!!!! Jednocześnie w godzinach porannych uprasza się o korzystanie z toalet we własnych mieszkaniach – napisano na kartce.

Podziel się:

Obserwuj nas w Google News i bądź na bieżąco!

→ Wejdź i naciśnij gwiazdkę