ShareInfo.plPoradyKwiecień to ostateczny termin. 1 oprysk i zero robali w owocach

Kwiecień to ostateczny termin. 1 oprysk i zero robali w owocach

oprysk drzew owocowych
Zdjęcie ilustracyjne – Shareinfo / AI

REKLAMA

Gdy jabłonie, śliwy i czereśnie w naszym sadzie czy ogrodzie pięknie kwitną, mamy nadzieję, że za kilka miesięcy wspaniale obrodzą. Niestety, czasami na drodze do pysznych plonów stają szkodniki, a owoce opadają na ziemię zanim dojrzeją, w dodatku są robaczywe i parszywe. Jak tego uniknąć? W kwietniu warto wykonać oprysk ochronny na drzewa owocowe. To naprawdę ostatni dzwonek, by uratować plony.

Kwiecień to czas intensywnego rozwoju roślin. Potrzebują niezawodnej ochrony przed chorobami. Szkodniki zaczynają pomału atakować rośliny. Nim zupełnie się na nich rozgoszczą, warto zadziałać sposobem, najlepiej naturalnym.

REKLAMA

Zagrożenia drzew owocowych

▪ śliwy – owocówka śliwkóweczka,
▪ grusze – owocówka jabłkóweczka, kwieciak jabłkowiec,
▪ jabłonie – owocówka jabłkóweczka, kwieciak jabłkowiec,
▪ czereśnie – nasionnica trześniówka,
▪ wiśnie – nasionnica trześniówka.

Zamiast chemii wybierz naturę – oprysk z piołunu, z którym szkodniki nie mają szans

Aby zrobić oprysk z piołunu na szkodniki, potrzebujesz:
• 10 litrów wody
• 300 g świeżego piołunu

Sposób przygotowania:
Umieścić w pojemniku świeże zioło, zalać wodą i odstawić. Po upływie kilku godzin mieszaninę odcedzić, a powstały płyn przelać do opryskiwacza i aplikować na rośliny.

REKLAMA

Mocny ziołowy zapach zniechęca szkodniki do żerowania i składania jaj. To prosty, tani i ekologiczny sposób na ograniczenie ich populacji w sadzie i ogrodzie. Oprysk nie wyrządza krzywdy pszczołom, motylom i innym zapylaczom.

Dlaczego warto działać w kwietniu?

Według fachowców zabiegi wykonane w tym miesiącu (najlepiej w fazie pękania pąków bądź na początku kwitnienia) przyniosą najwięcej korzyści. W sezonie wegetacyjnym coraz więcej szkodników budzi się do życia, ale prawdziwe apogeum jeszcze się nie zaczęło. Oprysk wykonany zawczasu zahamuje inwazję owocówki śliwkóweczki czy nasionnicy trześniówki. Dzięki temu drzewa i plony będą zdrowe.

Udostępnij ↓
Justyna Wrzosek
Absolwentka Dietetyki, a od 6 lat redaktorka w serwisie ShareInfo.pl. Prywatnie miłośniczka zdrowej kuchni i aktywnego trybu życia. Uwielbiam odkrywać tajniki gotowania, interesuje się zwierzętami i ogrodnictwem. Na swojej działce uprawiam różne gatunki warzyw i owoców. Tworzenie ciekawych artykułów to moja pasja i z chęcią się tym zajmuję.
Zobacz także
REKLAMA