
Więcej wcale nie oznacza lepiej – ta zasada idealnie opisuje czerwcową uprawę pomidorów. Wielu ogrodników popełnia błąd, pozwalając krzewom rosnąć bez żadnej kontroli. Efekt? Gąszcz zieleniny i mizerne plony. Istnieje jednak prosty sposób, aby to zmienić. Wystarczy kilka ruchów sekatora w odpowiednich miejscach, by Twoje krzaki uginały się od owoców.
REKLAMA
Twoje pomidory potrzebują teraz pilnego cięcia. Czerwiec to miesiąc, w którym decydują się losy letnich zbiorów. Jeśli powielisz błąd swoich sąsiadów, zbierzesz tylko garść owoców. Jeśli zrobisz to według naszych wskazówek – podwoisz swoje plony. Oto co musisz zrobić.
Czy każdy gatunek pomidora wymaga cięcia?
Sekator nie zawsze jest potrzebny. Pomidory krzaczaste (karłowe) kończą wzrost same i nie potrzebują cięcia. Formuj tylko odmiany wysokie (nawet do 2 m) już w czerwcu. Ograniczysz w ten sposób rozrost pędów, a roślina wpompuje energię w owoce, które dojrzeją znacznie szybciej. Cięcie to nie tylko większe plony, ale i zdrowsze pomidory. Przerzedzając liście, poprawiasz obieg powietrza i ratujesz uprawę przed chorobami grzybowymi. Co więcej, na luźniejszej roślinie znacznie szybciej dostrzeżesz pierwsze ślady żerowania szkodników i zdążysz zareagować na czas.
Sztuka cięcia pomidorów. Jak wycisnąć maksimum z każdego krzewu?
Przycinanie pomidorów zaczyna się na przełomie maja i czerwca, gdy krzaki osiągną ok. 30 cm. Zabieg ten wykonuje się regularnie co 1-2 tygodnie przy pomocy dobrze naostrzonego sekatora bądź ręcznie. Przez cały okres wzrostu eliminuje się młode pędy rosnące w kącikach liści – najlepiej, gdy mają ok. 5 cm. Przerzedzanie krzaków ułatwia późniejsze znajdowanie nowych odrostów.
REKLAMA
Kiedy ciąć?
Optymalnym czasem na redukcję pędów pomidora jest pogodny, suchy poranek. Mokre liście sprzyjają chorobom grzybowym, dlatego przycinaj wyłącznie suche okazy, każdorazowo odkażając narzędzia.
Pielęgnacja małych pomidorów (poniżej 30 cm) wymaga radykalnych kroków, takich jak eliminowanie pierwszych kwiatostanów. Dzięki temu roślina zyska siłę do dalszego wzrostu. Jeśli zostawisz pąki, krzew przedwcześnie wyda miniaturowe plony. Straci przy tym wigor, który powinien teraz przeznaczyć na rozbudowę, a nie na przedwczesne rodzenie owoców.
