
Lech Wałęsa zareagował w mediach społecznościowych na krytyczne komentarze odnoszące się do decyzji Prokuratury Okręgowej w Warszawie o umorzeniu śledztwa dotyczącego podejrzenia składania przez niego fałszywych zeznań. Były prezydent zwrócił się do swoich przeciwników, mówiąc, że ich komentarze „nie godzą w niego, lecz w nich samych”.
„Robię to tylko dlatego, że zostałem zmuszony. Zobaczcie, jak próbują mnie obrażać. Jak mądrale próbują mnie zawstydzić” – powiedział Wałęsa w nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych. „Gdybyście mieli za grosz mądrości, to byście zauważyli, że ubliżacie sobie, a nie mnie” – dodał. Były prezydent odniósł się przy tym do swojej roli w przemianach ustrojowych w Polsce, wskazując, że jego krytycy także mieli możliwość zaangażowania się w walkę z komunizmem.
Sprawa teczki TW „Bolka” umorzona. Wałęsa nie mógł podpisać, bo był „wtórnym analfabetą”?
Prokuratura Okręgowa w Warszawie umorzyła postępowanie w sprawie byłego prezydenta 24 września 2026 roku. Dotyczyło ono zeznań złożonych przez Wałęsę 13 kwietnia 2016 roku podczas przesłuchania w charakterze świadka w sprawie autentyczności tzw. teczek Kiszczaka. Byłemu prezydentowi okazano wtedy dokumenty związane z tajnym współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa o pseudonimie „Bolek”. Poza jednym dokumentem Wałęsa zaprzeczył, jakoby sporządził lub podpisał przedstawione mu materiały.
W uzasadnieniu decyzji prokuratura wskazała m.in. na zastrzeżenia dotyczące opinii biegłych badających pismo oraz zeznania świadków. Niektórzy z nich twierdzili, że w latach 70. Wałęsa był „wtórnym analfabetą” – nie posługiwał się pismem i słabo czytał. Prokuratura podkreśliła, że zebrany materiał nie dawał pewnych podstaw do uznania Wałęsy za autora dokumentów, a tym samym do stwierdzenia, że podczas przesłuchania składał fałszywe zeznania.
Wałęsa w swoim oświadczeniu odrzucił krytykę i zwrócił się bezpośrednio do osób komentujących decyzję prokuratury. „Mogliście tego dokonać mądrale. Wstydźcie się przed całym światem. Dokonał tego analfabeta, jak mnie nazywacie. Pokojowo” – powiedział. Było to drugie oświadczenie „legendy Solidarności” w tej sprawie. Wcześniejsze nagranie opublikowane w niedzielę na profilu byłego prezydenta na Facebooku zostało później usunięte.
Źródło: polsatnews.pl
