REKLAMA

Fot.ilustr/Pexels.com/Mart Production/Public Domain

Ślub jest jednym z najważniejszych wydarzeń w życiu wielu par, oznaczającym nie tylko zobowiązanie do wspólnego życia aż do jego końca, ale także wyrażenie gotowości do posiadania potomstwa. Pomimo tego, wielu Polaków decyduje się na życie bez dzieci. Ksiądz Robert Wielądek został zapytany o moralny aspekt życia małżeńskiego bez potomstwa. Jego odpowiedź znajduje się w dalszej części artykułu.

REKLAMA

Wiele polskich par decyduje się nie mieć dzieci z bardzo wielu różnych przyczyn. Dla niektórych po prostu nie jest to priorytetem. Ta decyzja często wynika z ewolucji kulturowej i zmiany stylu życia. Wygodne życie bez dodatkowych zobowiązań, jakie niesie za sobą rodzicielstwo, staje się preferowane bardziej. Kariera zawodowa często jest na pierwszym planie, a plany związane z powiększeniem rodziny zostają odłożone na późniejszy czas.

Jednym z głównych czynników jest aspekt finansowy. Nie każdy może sobie pozwolić na wychowywanie dzieci, nawet pomimo wsparcia rządowego, takiego jak program '500 plus’. Dodatkowo, istnieją także inne subiektywne bariery, takie jak osobiste czy zdrowotne sytuacje, które wpływają na decyzję o nieposiadaniu potomstwa.

REKLAMA

Brak dzieci w małżeństwie – czy to grzech? Odpowiedź księdza

W trakcie ceremonii ślubnej para młoda odpowiada na pytanie: „Czy chcecie z miłością przyjąć i po katolicku wychować potomstwo, którym Bóg was obdarzy?” Odpowiedź, jaką należy udzielić, brzmi „chcemy”. Jednakże czy małżonkowie, którzy w rzeczywistości nie pragną mieć dzieci, popełniają grzech? Ksiądz Robert Wielądek wypowiedział się na ten temat w rozmowie z Katolicką Agencją Informacyjną, co zostało przypomniane niedawno przez portal gazeta.pl.

Sam sakrament z góry zakłada, że przyjmują go osoby stojące w prawdzie wobec Boga. Małżeństwo osób, które świadomie skłamały, jest nieważne – uważa duchowny. – Pytanie o dzieci pojawia się także w protokole, który każda para musi spisać. Nie ma możliwości, żeby ktoś wstąpił w związek małżeński nieświadomy tego założenia – powiedział ksiądz.

Ksiądz został zapytany o sytuację, gdy para decyduje się nie mieć dzieci, bo się boją. Jako przykład podano lęk związany z konfliktem na Ukrainie lub kryzysem klimatycznym.

REKLAMA

 Tam, gdzie jest miłość, znika lęk – cytował słowa Pisma Świętego. – Proszę zauważyć, że pokolenie naszych dziadków czy pradziadków rodziło się w czasach krwawej wojny obejmującej terytorium naszego kraju. Niepokój w świecie zawsze był – mówił ks. Wielądek.

A co z aspektem finansowym? Jak duchowny odnosi się do sytuacji, gdy małżonkowie nie chcą powiększyć rodziny, bo boją się o dodatkowe wydatki?

 Każda para musi stanąć przed Bogiem i zadać sobie pytanie, na ile brak otwartości na życie jest uzasadniony, a na ile jest wynikiem naszego egoizmu – mówił ksiądz.

Ksiądz Robert mówił też, jak według nauki Kościoła należy postąpić, kiedy na danym etapie związku nie mamy chęci powiększenia rodziny.

Kościół mówi, że jeżeli na danym etapie rozeznaję, iż nie jestem otwarty na życie, to podejmuję bliskość małżeńską w dni niepłodne. W ten sposób odpowiedzialnie podchodzimy do swojego małżeństwa – powiedział w rozmowie z KAI.

REKLAMA