Maseczki obowiązkowe w amerykańskiej Izbie Reprezentantów. Zakażony jeden z kongresmenów

Od środy w amerykańskiej Izbie Reprezentantów wprowadzony został obowiązek noszenia maseczek chroniących przed zakażeniem koronawirusem. Zdecydowała o tym spiker izby Nancy Pelosi po tym, jak test na COVID-19 wykonany u jednego z kongresmenów wykazał obecność wirusa.

Koronawirus został wykryty o kongresmena Louie Gohmerta z Partii Republikańskiej. Polityk w oświadczeniu opublikowanym na Twitterze poinformował, że wykonał dwa testy w Białym Domu przed planowanym wyjazdem do Teksasu z prezydentem Donaldem Trumpem. Oba dały wynik pozytywny. Jak podkreślił Gohmert, choroba ma charakter bezobjawowy.

Czytaj także:  Znowu więcej zakażeń. Nowe dane Ministerstwa Zdrowia. 26 listopada
 

Gohmert nie jest pierwszym kongresmenem, który został zakażony koronawirusem. Wcześniej COVID-19 został wykryty u polityków Partii Republikańskiej Randa Paula i Maria Diaz-Balarta oraz u Bena McAdamsa z Partii Demokratycznej.

Czytaj także:  Zakażenie koronawirusem przez... banknoty? Istotne wyniki badania brytyjskich naukowców

Pelosi oświadczyła, że ścisły obowiązek noszenia maseczek na terenie całego obiektu obowiązuje kongresmenów i pracowników Kapitolu. Niezastosowanie się do niego będzie skutkować zakazem wstępu na salę obrad.