Były premier Leszek Miller skrytykował komentarz prezydenta Andrzeja Dudy po zamieszkach w Stanach Zjednoczonych. Polityk ocenił, że głowa państwa nie rozumie polityki międzynarodowej, nie wie, jakie miejsce zajmują w niej Stany Zjednoczone, i ośmiesza pełniony przez siebie urząd.

„Wydarzenia w Waszyngtonie to wewnętrzna sprawa Stanów Zjednoczonych, które są państwem demokratycznym i praworządnym. Władza zależy od woli wyborców, a nad bezpieczeństwem państwa i obywateli czuwają powołane do tego służby”, napisał prezydent Duda na Twitterze. „Polska wierzy w siłę amerykańskiej demokracji”, dodał.

– Pomijając naiwność tego wpisu, to pan prezydent chyba zapomniał, że to nie jest wewnętrzna sprawa Stanów Zjednoczonych. Stany Zjednoczone są kluczowym mocarstwem światowym, także kluczowym mocarstwem w NATO, którego Polska przecież jest członkiem – powiedział Leszek Miller w programie „Tłit” Wirtualnej Polski. – Jeżeli się pisze, że to jest wewnętrzna sprawa USA, to oznacza, że polski prezydent nie tylko nie rozumie polityki międzynarodowej, ale także w pewien sposób ośmiesza urząd, który sprawuje – stwierdził.

Obserwuj nas w Google News i bądź na bieżąco!

→ Wejdź i naciśnij gwiazdkę

Autor tekstu: Zuzanna Stańczyk

Redaktorka strony ShareInfo.pl | Kategorie tekstów: Polityka, Wiadomości, Zdrowie, Świat