Minister obrony apeluje o stawienie czoła neobolszewizmowi

– Dziś budujemy silną Polskę. Żeby Polska była silna, Wojsko Polskie musi być silne – powiedział w niedzielę w Radzyminie podczas uroczystości upamiętniających stulecie Bitwy Warszawskiej Mariusz Błaszczak. Szef resortu obrony podkreślił przy tym, że polska armia z roku na rok staje się coraz silniejsza, czego przykładem jest chociażby podpisana 15 sierpnia umowa wojskowa ze Stanami Zjednoczonymi.

Czytaj także:  Nowe dane Ministerstwa Zdrowia. Ilość zakażeń znowu rośnie!

Błaszczak zauważył jednocześnie, że nawet „najliczniejsze i najlepiej uzbrojone wojsko nie jest w stanie zapewnić bezpieczeństwa, jeśli brakuje morale”. Dlatego też niezwykle ważnym zadaniem jest „budowanie silnej Polski w wymiarze duchowym”.

W tym kontekście członek rządu Mateusza Morawieckiego podkreślił konieczność przeciwstawiania się w Polsce ideologii LGBT, którą określił jako „neobolszewizm”.

– Daj Boże, za wstawiennictwem Matki Bożej Łaskawej, za wstawiennictwem św. Jana Pawła II, żebyśmy w dzisiejszych czasach stawili czoła neobolszewizmowi – ideologii, która zagraża rodzinie, rujnuje kulturę, cywilizację europejską – oświadczył Błaszczak.

Czytaj także:  Prof. Dudek o Trzaskowskim: Nawet krowa dostałaby 10 milionów głosów