Ministerstwo Rolnictwa odleciało! Zyski stadniny koni w Janowie poleciały na łeb na szyję, bo…

Przez wiele lat stadnina koni w Janowie Podlaskim była świetną wizytówką Polski. Organizowane tu aukcje koni arabskich przyciągały hodowców i kupujących z całego świata. Gdy jednak po wygranej wyborczej PiS w 2015 roku władzę w stadninie przejęli ludzie mianowani przez nowy rząd, miejsce to straciło swoją renomę, a przynosząca wcześniej zyski stadnina zaczęła podupadać finansowo.

W związku z niepokojącą sytuacją w Janowie Podlaskim poseł PO Krzysztof Brejza wystosował interpelację do ministra rolnictwa Jana Krzysztofa Ardanowskiego. Parlamentarzysta chciał się dowiedzieć, dlaczego wyniki finansowe znanej na całym świecie stadniny tak bardzo się pogorszyły.

Odpowiedź, jaką poseł PO otrzymał z Ministerstwa Rolnictwa, wprawia w osłupienie. Według resortu kierowanego przez ministra Ardanowskiego zyski stadniny poleciały ostro w dół z powodu… suszy.

„Sytuacja w SK Janów Podlaski związana jest z ogólną sytuacją w rolnictwie w 2018 r. i jest głównie efektem niespotykanej od lat suszy”, czytamy w piśmie z Ministerstwa Rolnictwa.

Kuriozalne tłumaczenie resortu rolnictwa wyśmiali internauci. „Tia. Susza w głowach. A właściwie pustka. Jedna jedyna myśl, która obijała się o czaszkę, to: dorwaliśmy się do kasy”, napisała na Twitterze Bronka F. „Wyjątkowa susza była w 1982 roku i dodatkowo stan wojenny. I jakoś te kataklizmy nie zaszkodziły stadninom”, skomentował sytuację w Janowie Podlaskim i wyjaśnienia ministerstwa Marek Kozielski.

Komentarze