Morderstwo po weselu! Żona w furii dźgała nożem!

Nie tak powinien wyglądać finał wesela. W Zabrzu 48-latek wrócił z weselnej imprezy. Gdy w domu pojawiła się żona, wybuchła awantura. Kobieta w amoku złapała za nóż i zmasakrowała mężczyznę.

   

Tragedia miała miejsce 18 października rano w mieszkaniu w centrum Zabrza. Oficer dyżurny około godz. 7:30 został powiadomiony, że mężczyzna ma rany brzucha i jest nieprzytomny. Wysłano grupę operacyjno-procesową.

Czytaj także:  Polacy uważają, że opozycja nie nadaje się do rządzenia

– Funkcjonariusze ustalili, że poprzedniego wieczoru mężczyzna był ze swoją żoną na weselu. Z uroczystości wrócił wcześniej niż partnerka, a kiedy i ona zjawiła się w mieszkaniu, doszło do awantury. Podczas kłótni 58-latka zadała swojemu partnerowi kilka ciosów nożem i innym przedmiotem w okolicę klatki piersiowej – informują policjanci.

   

Niestety operacja niewiele dała i 49-latek zmarł tego samego dnia w szpitalu. Kobieta została zatrzymana. Miała we krwi blisko dwa promile alkoholu. Prokurator przedstawił jej zarzut popełnienia jednej z najcięższych zbrodni.

Czytaj także:  Zgorzelski: Opozycja nie ma już większości w Senacie. PSL z niej wychodzi

– Decyzją sądu, mieszkanka Zabrza została tymczasowo aresztowana na 3 miesiące. Grozi jej dożywocie – mówią policjanci z Zabrza.