Myślał, że znalazł skarb? Do domu przyniósł niewybuch!

Wiele osób ogarniętych jest pasją szukania skarbów lub po prostu ciekawych przedmiotów pod ziemią. Wykrywacze metali mogą jednak, jak się okazuje na przykładzie mieszkańca gminy Nowy Targ, ściągnąć bezpośrednie zagrożenie na poszukiwaczy, ale także domowników. Mężczyzna z Małopolskiego w trakcie spaceru namierzył swoim wykrywaczem w lesie w Lipnicy dziwny metalowy przedmiot. Bardzo się zainteresował swoim odkryciem i zabrał je do domu. Nie miał pojęcia, że jemu i rodzinie grozi śmierć.

W końcu jednak przyszło mu do głowy, że kształt przedmiotu przypomina pocisk moździerzowy. Gdy uzmysłowił sobie zagrożenie, natychmiast wezwał policję. Przybyli policjanci wraz z nieetatową grupą rozpoznania minersko-pirotechnicznego działającą przy Komendzie w Nowym Targu.

Służby potwierdziły, że jest to pocisk. Został zabezpieczony, a domowników ewakuowano. Saperzy z Krakowa zabezpieczyli niewybuch i zneutralizowali na poligonie.

Czytaj także:  Prezydent Duda wychwala Radio Maryja: Broni dobrego imienia Polski

Niestety, dla amatora nietypowych znalezisk sprawa będzie miała nieprzyjemne konsekwencje. Jest mianowicie wobec niego prowadzone postępowanie dotyczące narażenia na utratę życia albo na uszczerbek na zdrowiu. To zagrożone jest karą do trzech lat więzienia. Gdyby to było działanie nieświadome, grozi mu grzywna lub jeden rok pozbawienia wolności.

Jak wyraźnie przestrzega policja, jeśli znajdziemy niewybuch, albo przedmiot, którego pochodzenia nie jesteśmy w stanie zidentyfikować, nie można takich obiektów ani dotykać, ani też przenosić w inne miejsce, czy też może wyrzucić do rowu albo do ogniska, czy może zbiornika wodnego.

– Nieostrożne postępowanie może doprowadzić do zagrożenia zdrowia, a nawet życia. Należy niezwłocznie oddalić się z miejsca zagrożenia i natychmiast powiadomić policję – informuje rzecznik policji Sebastian Gleń.

Czytaj także:  Zanosi się na białe święta? Nie uwierzysz, jaka będzie pogoda…

Komentarze