
REKLAMA
Od 2 stycznia 2026 roku obowiązują znacznie zaostrzone sankcje finansowe za naruszanie przepisów związanych z bezpieczeństwem pożarowym. Jak czytamy w nowelizacji Kodeksu wykroczeń, sądy mogą nałożyć grzywnę sięgającą nawet 30 000 zł za czyny określone w art. 82 § 1–5.
Zwiększony wymiar kary nie jest jednak stosowany automatycznie, a stanowi jedynie górną granicę zagrożenia przewidzianą przez prawo. Rozszerzony katalog wykroczeń obejmuje m.in. nieuprawnione używanie otwartego ognia, wypalanie traw, prowadzenie prac niebezpiecznych pożarowo bez wymaganego zabezpieczenia oraz brak należytej kontroli technicznej nad instalacjami i urządzeniami.
REKLAMA
Różnice między procedurą mandatową a postępowaniem sądowym
Nowe regulacje wprowadzają wyraźne rozgraniczenie pomiędzy postępowaniem prowadzonym przez służby na miejscu zdarzenia a sprawą kierowaną do rozpatrzenia przez sąd.
Mandat karny – odbywa się w standardowej procedurze i opiewa na kwotę do 5000 zł, przy czym w przypadku zbiegu kilku przepisów maksymalny mandat może wynieść 6000 zł. Grzywna sądowa z kolei wymierzana jest w przypadku odmowy przyjęcia mandatu lub skierowania sprawy do sądu, który może orzec karę finansową w przedziale do 30 000 zł.
Przy ustalaniu wysokości ostatecznej kary sąd każdorazowo bierze pod uwagę stopień stworzonego zagrożenia pożarowego, potencjalne lub faktyczne skutki czynu, a także indywidualną sytuację majątkową sprawcy. Przepisy precyzują ponadto, że kara grozi nie tylko za wzniecenie ognia, ale również za stwarzanie przeszkód w ewentualnej ewakuacji oraz utrudnianie prowadzenia akcji ratowniczo-gaśniczej.
REKLAMA
