
Podczas uroczystości upamiętniających ofiary rzezi Woli w Warszawie w ramach obchodów 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego prezydent Karol Nawrocki złożył kwiaty pod tablicą pamiątkową i zaapelował o bezwzględne rozliczanie sprawców zbrodni wojennych.
W trakcie wystąpienia nawiązał do masowych egzekucji prowadzonych przez wojska niemieckie na bezpośredni rozkaz Adolfa Hitlera, w wyniku których zamordowano od 40 do 60 tysięcy mieszkańców stołecznej dzielnicy. Karol Nawrocki zdefiniował historyczne znaczenie warszawskiego zrywu z 1944 roku:
„Powstanie Warszawskie było bitwą o Polskę i oswobodzenie się Rzeczpospolitej Polskiej z hekatomby niemieckiej okupacji i zła, które toczyło Rzeczpospolitą od 1939 r.”.
Prezydent zwrócił uwagę na tragiczny los cywilnych mieszkańców stolicy, którzy znaleźli się w rejonie działań wojennych:
„Powstanie Warszawskie to walka i cierpienie, cierpienie niewinnych ofiar, mordowanych dzieci, kobiet, starców, tych, którzy po prostu mieli pragnienie przeżycia strasznej niemieckiej okupacji”.
Obietnica Nawrockiego
Podkreślając ciągłość pamięci państwowej, Karol Nawrocki zapewnił o zobowiązaniu Rzeczypospolitej wobec pomordowanych obywateli:
„Jestem tutaj, aby jako prezydent Polski powiedzieć, że Polska pamięta o cywilnych ofiarach Powstania Warszawskiego, o ponad 50 tys. zamordowanych cywilów i mieszkańcach Woli”.
W dalszej części przemówienia głowa państwa odniosła się do powojennego braku konsekwencji prawnych wobec dowódców i sprawców niemieckich zbrodni na Woli:
„To, co oburza, to brak odpowiedzialności za rzeź Woli – żaden z dowódców, żaden z tych barbarzyńców, którzy mordowali i wydawali polecenia, nie poniósł odpowiedzialności po 1945 r., a część z nich robiła w Niemczech karierę samorządową”.
Podsumowując swoje wystąpienie, prezydent zaznaczył, że konieczność egzekwowania odpowiedzialności za zbrodnie przeciwko ludzkości pozostaje uniwersalną zasadą prawną i moralną, stanowiąc warunek stabilności ładu międzynarodowego:
„Świat nie będzie lepszy, świat nie będzie dobry, jeśli dyktatorów, morderców i zwyrodnialców nie będzie rozliczał z tego, co zrobili”.
