Strona głównaPoradyNie kasuj brązowych tui. Ten prosty zabieg przywróci im życie

Nie kasuj brązowych tui. Ten prosty zabieg przywróci im życie

brązowienie tui
Zdjęcie ilustracyjne – Shareinfo / AI

Brązowienie tui to powszechny problem, ale zanim sięgniesz po chemię, postaraj się zdiagnozować jego przyczynę. Choć z zewnątrz tuje prezentują się nienagannie, w głębi korony często skrywają suchy, brązowy środek, który sypie się przy każdym dotyku. Chcesz zatrzymać ten niepożądany proces? Zdradzamy, jak zrobić to krok po kroku.

REKLAMA

Choć tuje są niezwykle wytrzymałe, ich piętą achillesową jest brak wody

Wiele osób uważa, że żywotnik brązowieje przez mróz, ale tak naprawdę w 90% przypadkach to efekt suszy fizjologicznej. Podczas zimy sucha czy zamarznięta ziemia wciąż transpiruje wodę. Jeżeli jej nie ma, dochodzi do odwodnienia tkanek, a rezultaty widać później – gdy przyroda budzi się do życia, igły stają się brązowe, a żywopłot wygląda brzydko. Warto zajrzeć w głąb rośliny, aby sprawdzić strukturę pędów – ich elastyczność lub łamliwość – oraz ocenić stan tkanek pod korą, poszukując żywej, zielonej barwy zamiast brązowej. Te objawy zdradzają więcej, niż może się zdawać.

Kolejnym wrogiem tui po zimie jest sól drogowa. Zmienia ona strukturę gleby i dusi korzenie, sprawiając, że przyswajają mniej wody, co w efekcie powoli zabija żywotniki. Nie tylko sól drogowa szkodzi tujom. Winowajcą bywa też fytoftoroza – choroba grzybowa, przez którą pędy brązowieją i zasychają. Jeśli zauważysz takie objawy, nie zwlekaj z pomocą

Jak ratować tuje?

Wykonaj w odpowiedniej kolejności następujące czynności:

REKLAMA

Krok 1. Skasuj wszelkie martwe elementy, ale żywe, zielone tkanki zostaw.

Krok 2. Przepłucz glebę intensywnym podlewaniem, aby usunąć zasolenie, a na wierzchu rozłóż korę, która zredukuje parowanie.

Krok 3. Zastosuj nawóz z azotem, który zadziała regeneracyjnie.

REKLAMA

Krok 4. Unikaj wymuszonego pobudzania tui – na efekty nawożenia trzeba po prostu poczekać.

Zobacz również
REKLAMA
REKLAMA