ShareInfo.plPoradyNigdy, pod żadnym pozorem nie wrzucaj tych liści do kompostownika. Zniszczysz cały...

Nigdy, pod żadnym pozorem nie wrzucaj tych liści do kompostownika. Zniszczysz cały ogród

jakich liści nie wrzucać na kompost
Fot. shareinfo.pl / Zdjęcie wygenerowane przy pomocy AI

REKLAMA

Rezygnacja z drogich nawozów ze sklepu na rzecz własnego kompostu to jedna z najlepszych rzeczy, jakie możesz zrobić dla swojego ogrodu i portfela. Duch zero waste w zieleni to czysta satysfakcja. Zanim jednak zaczniesz bezrefleksyjnie składować tam wszystko, co zostaje po sezonie, zatrzymaj się na chwilę. Pryzma to nie bezduszny śmietnik, lecz tętniący życiem ekosystem. Jeśli wrzucisz do niej to, czego nie lubi, zemści się na Tobie w najmniej spodziewanym momencie – niszcząc plony, na które tak bardzo liczyłeś. Przekonaj się, dlaczego zrzucanie tam liści orzecha włoskiego, dębu czy olszy to prosty przepis na ogrodniczą katastrofę.

Zamiast kupować drogie nawozy i ziemię w workach, zacznij zbierać resztki z ogrodu

Dobry kompost potrafi zdziałać cuda – odżywia glebę, zatrzymuje w niej wodę, a przy okazji chroni środowisko. Cały sekret tkwi w tym, by wrzucać tam tylko odpowiednie rzeczy. Odpady potrzebują powietrza oraz wilgoci, żeby zamienić się w „czarne złoto”. Zimą i jesienią w kompoście brakuje jednak wysokiej temperatury, która zniszczyłaby chwasty oraz zarazki. Dlatego segregacja to klucz do sukcesu – zrezygnuj z wrzucania chorych roślin, jeśli nie chcesz potem walczyć z epidemią chorób w ogródku. Pamiętaj też, aby starannie rozdrabniać twardsze i większe elementy.

REKLAMA

Trudne przypadki w kompostowniku: orzech, dąb, buk i olcha

Przygotowując domowy nawóz, warto pamiętać o specyfice niektórych rodzajów liści:

✓ Orzech włoski
Kryje w sobie juglon, czyli substancję hamującą wegetację innych upraw (np. pomidorów). Mimo że związek ten z czasem wietrzeje, masowe dorzucanie tych liści do kompostu przeznaczonego pod warzywa nie jest bezpieczne.

✓ Olcha, buk i dąb
Ich liście są skórzaste i bogate w garbniki, przez co butwieją w żółwim tempie. Jeśli chcesz dać im drugie życie, najpierw je rozdrobnij (np. kosiarką) i dawkuj powoli do ogólnego kompostownika. Alternatywnie możesz założyć dedykowaną pryzmę tylko na ziemię liściową.

REKLAMA

Stop patogenom: kompostuj z głową

Usuwając jesienne odpady, unikaj wrzucania do kompostu roślin z objawami infekcji, jak liście róż z czarną plamistością, krzaki pomidorów z zarazą ziemniaczaną czy zgniłe owoce. Zbyt niska temperatura w kompostowniku nie zabije patogenów, przez co wrócą one na rabaty wraz z nawozem. Chore resztki zbierz osobno i oddaj do odpowiedniego punktu zbiórki.

Udostępnij ↓
Justyna Wrzosek
Absolwentka Dietetyki, a od 6 lat redaktorka w serwisie ShareInfo.pl. Prywatnie miłośniczka zdrowej kuchni i aktywnego trybu życia. Uwielbiam odkrywać tajniki gotowania, interesuje się zwierzętami i ogrodnictwem. Na swojej działce uprawiam różne gatunki warzyw i owoców. Tworzenie ciekawych artykułów to moja pasja i z chęcią się tym zajmuję.
Zobacz także
REKLAMA
REKLAMA