Nowe obostrzenia w Polsce! Konferencja Morawieckiego

Konferencja premiera Mateusza Morawieckiego odbyła się w środę. Wiemy już o nowych ograniczeniach. Morawiecki poinformował o kolejnych obostrzeniach w Polsce.

Premier powiadomił, że zamknięte będą wszystkie instytucje kulturalne. Zdalne nauczanie będzie dotyczyć także klas 1-3. W galeriach handlowych otwarte będą tylko sklepy spożywcze i apteki. W sklepach o powierzchni poniżej 100 metrów kwadratowych będzie mogła przebywać 1 osoba na 10 metrów kwadratowych, w większych sklepach jak do tej pory – 1 osoba na 15 metrów kwadratowych.

Czytaj także:  Morawiecki chciał wprowadzić w grudniu zakaz sprzedaży alkoholu. Kaczyński się nie zgodził
 

– Krok za granicą, którą dzisiaj wyznaczamy, jest całkowita kwarantanna całkowity lockdown – powiedział Mateusz Morawiecki. – Jeśli epidemia przekroczy punkt krytyczny, to będziemy musieli bardzo rygorystyczne obostrzenia – zaznaczył.

Morawiecki uzależnia tę decyzję od liczby nowych zakażeń na 100 tysięcy mieszkańców. Premier powiedział, że drastyczne decyzje będą musiały zostać wprowadzone jeśli liczba ta przekroczy 75 przepadków na 100 tys. przebadanych osób.

Czytaj także:  Posłanka Chorosińska z PiS: Strajk Kobiet tworzą krzyczące, wulgarne i agresywne kobiety

Premier odniósł się też do protestów w kraju. – Wszyscy którzy chcą teraz protestować. Proszę protestować ale w sieci, w przestrzeni internetowej – apelował.

– Chciałbym powiedzieć że najgorsze mamy za nami ale nie mogę, mamy nadzieję że po wprowadzeniu obostrzeń sytuacja się po prawi – powiedział.

– Dzisiaj decydujemy się na przedostatni krok, bo ostatni krok to oczywiście narodowa kwarantanna – mówił minister zdrowia Adam Niedzielski

Czytaj także:  Kowalski: Członkostwo Polski w UE może doprowadzić do upadku Rzeczpospolitej

– Stabilizacja nastąpi na poziomie 30 tys przypadków na dobę, ale to jest wariant optymistyczny który zakłada że nie byłoby wszystkich tych protestów, jakie mają miejsce w ostatnim czasie – kontynuował szef resortu zdrowia. – System opieki zdrowotnej jest na granicy wydolności; przyrasta liczba zgonów. Musimy doprowadzić do drastycznego zahamowania liczby zachorowań – dodał Niedzielski.