ShareInfo.plWiadomościNowy sondaż. Czy Polska powinna wysłać wojsko na Bliski Wchód?

Nowy sondaż. Czy Polska powinna wysłać wojsko na Bliski Wchód?

Sondaż. Polacy przeciwni wysłaniu polskiego wojska na Bliski Wschód
fot. Ministerstwo Obrony Narodowej
Attribution

REKLAMA

Prawie wszyscy Polacy sprzeciwiają się wysłaniu polskich żołnierzy do Zatoki Perskiej, aby wzięli udział w ataku izraelsko-amerykańskim na Iran – wynika z nowego sondażu IBRiS dla „Rzeczypospolitej”. Każdy z wariantów odpowiedzi na „nie” wybrało łącznie blisko 85 proc. badanych. Za wysłaniem żołnierzy na Bliski Wschód opowiedziało się nieco ponad 10 proc. respondentów.

Zazwyczaj zdania są podzielone, ale nie w tym przypadku. 84,7 proc. Polaków sprzeciwia się udziałowi polskich żołnierzy w konflikcie na Bliskim Wschodzie, przy czym 61,4 proc. respondentów wybrało odpowiedź „zdecydowanie”, a 23,3 proc. „raczej”.

REKLAMA

Pozytywnie o ewentualnym wysłaniu polskiego wojska do Zatoki Perskiej wypowiedział się zaledwie ułamek społeczeństwa – 9,5 proc. „zdecydowanie” poparłoby taki ruch, a 1,5 proc. „raczej”.

Zdania w tej kwestii nie wyraziło 4,4 proc. badanych.

Najmniejsze poparcie dla wysłania polskich żołnierzy na Bliski Wschód występuje wśród wyborców Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna (93 proc. na „nie”). Wśród wyborców opozycji negatywnie o takiej ewentualności wypowiada się 92 proc. badanych, a wśród zwolenników koalicji rządzącej – 89 proc. respondentów. „Rzeczpospolita” zauważa, że w tej kwestii Polacy osiągnęli ponadpartyjną zgodę.

REKLAMA

Badanie przeprowadzono przez pracownię IBRiS na zlecenie „Rz” na grupie 1068 dorosłych osób metodą CATI w dniach 13-14 marca.

Donald Trump wezwał sojuszników do pomocy w odblokowaniu cieśniny Ormuz

Od 28 lutego 2026 roku trwają izraelsko-amerykańskie bombardowania Iranu. W odpowiedzi na uderzenia na cele wojskowe i obiekty atomowe Teheran zbombardował bazy wojskowe na terenie państw Zatoki Perskiej oraz bombarduje obiekty naftowe należące do tych krajów. Po śmierci najwyższego przywódcy Iranu Alego Chameneiego władze kraju zdecydowały się na zamknięcie cieśniny Ormuz – kluczowego szlaku handlowego, który odpowiada za dostawy od 20 proc. do nawet jednej trzeciej światowego zapotrzebowania na ropę naftową oraz 30 proc. zapotrzebowania na gaz LNG.

Wobec niemożności odblokowania cieśniny własnymi siłami prezydent USA Donald Trump wezwał w tym tygodniu sojuszników Ameryki – w tym m.in. NATO – do pomocy w udrożnieniu strategicznego szlaku handlowego.

REKLAMA

„Żądam, aby te kraje przybyły i chroniły swoje terytorium, bo to jest ich terytorium. To jest miejsce, z którego czerpią energię. I powinny przybyć i pomóc nam je chronić. Można by argumentować, że może w ogóle nie powinniśmy tam być, ponieważ jej nie potrzebujemy. Mamy dużo ropy naftowej” – powiedział Trump.

„Ale robimy to. Robimy to prawie tak, jakbyśmy robili to z przyzwyczajenia, ale robimy to również dla bardzo dobrych sojuszników, których mamy na Bliskim Wschodzie” – dodał.

Źródło: Rzeczpospolita / IBRiS / Onet

Udostępnij ↓
Jacek Łukasik
Redaktor portalu ShareInfo.pl z ponad 15-letnim doświadczeniem. Absolwent międzynarodowych stosunków gospodarczych na jednej z poznańskich uczelni. Od ponad 5 lat jest aktywnym autorem serwisu i publikuje ciekawe informacje na temat bieżących wydarzeń z Polski i ze świata.
Zobacz także
REKLAMA