
Świąteczne menu pełne jest tradycyjnych potraw i przysmaków na bazie ryb. Na naszych stołach prym wiodą śledzie z cebulką, ryba po grecku i oczywiście karp. Karpia podajemy zazwyczaj otoczonego chrupiącą i złocistą panierką, bo taki najbardziej nam smakuje. Niestety, kłopot pojawia się na drugi dzień, gdy zamierzamy odgrzać rybę. Odkryj sposób, który pozwoli ci cieszyć się chrupkością i soczystością świątecznej ryby, nawet jeśli usmażyłeś ją wczoraj.
Odgrzewanie ryb jest łatwe tylko w teorii, ale w praktyce bywa z nim różnie. Źle dobrana metoda czy temperatura mogą sprawić, że panierka namięknie, a mięso wyschnie na wiór. Zimny karp czy dorsz nie zachwyca smakiem tak jak odpowiednik, który po raz pierwszy wyszedł z patelni. Na szczęście istnieją triki, dzięki którym odgrzejesz rybę w taki sposób, że będzie chrupiąca z zewnątrz i cudownie soczysta w środku.
Niedojedzony karp w panierce? Najlepsza metoda na odgrzewanie
▪ Odgrzewanie w piekarniku
Kawałki umieść w formie żaroodpornej lub na blaszce wyścielonej pergaminem i piecz w temperaturze 180℃. Aby ochronić mięso przed nadmiernym wyschnięciem, warto je otulić folią aluminiową. Przy odgrzewaniu w piekarniku nie trzeba używać kolejnej porcji tłuszczu.
▪ Odgrzewanie na patelni
Wybierz odpowiedni tłuszcz do smażenia; najlepiej sprawdzi się masło klarowane, oliwa z oliwek lub olej rzepakowy. Tolerują podgrzewanie do wysokiej temperatury, pozwalając uzyskać najlepsze efekty smażenia. Zwykłe masło się nie nadaje, bo w wysokiej temperaturze zacznie się palić i uwalniać akroleinę. Warto kontrolować temperaturę i nie podgrzewać ryby zbyt intensywnie i długo, bo się przypali.
Czy rybę można smażyć drugi raz na tym samym tłuszczu?
Ponowne smażenie ryb na tym samym tłuszczu nie jest zabronione, ale ze względów zdrowotnych i smakowych, lepiej używać nowego tłuszczu. Ryby w trakcie smażenia „zanieczyszczają” tłuszcz swoimi resztkami i aromatem, a wielokrotne używanie tego samego oleju czy masła klarowanego sprzyja uwalnianiu toksyn. Wtedy nawet najbardziej wartościowe mięso ryby stanie się niezdrowe.
Polecamy: Wczorajszy kotlet, a chrupie jak świeżo zrobiony. Odgrzej go tą metodą
