Złodziej
Fot. Policja Wielkopolska

W Wielkopolsce doszło do wydarzeń, w które naprawdę trudno jest uwierzyć. Rodzice zgłosili sprawę na policję, która, jak się okazało, dotyczyła notorycznych kradzieży dokonywanych przez ich syna. 23-latek może teraz trafić do więzienia.

Cała sprawa wydarzyła się w Rakoniewicach w województwie wielkopolskim. Policja otrzymała zgłoszenie 2 stycznia, a dotyczyło ono kradzieży złotej biżuterii i samochodu osobowego. Zgłaszającą była 45-letnia kobieta.

Mundurowi od razu wszczęli śledztwo w sprawie przedmiotów, które zniknęły w Sylwestrową noc, kiedy poszkodowani byli poza domem. Dzień później zorientowali się, że z podjazdu zniknął ich fiat. Po chwili dostrzegli, że zginęły również kosztowności.

Od początku wytypowano jednego podejrzanego, którym był syn 45-latki. Przesłuchanie świadków również to potwierdziło, dzięki czemu policjanci od początku wiedzieli, kogo szukać. Poszukiwania na szczęście nie trwały zbyt długo.

Jeszcze tego samego dnia na terenie Rakoniewic 23-latek został zatrzymany w trakcie jazdy skradzionym fiatem. Skradziona biżuteria również została znaleziona. Co więcej, mężczyzna miał również przy sobie narkotyki. Podczas przesłuchania przyznał się do zarzucanych czynów. Zastosowano wobec niego policyjny dozór. Grozi mu kara nawet kilku lat pozbawienia wolności.

Udostępnij:

Obserwuj nas w Google News i bądź na bieżąco!

→ Wejdź i naciśnij gwiazdkę