
Pulchne i jeszcze ciepłe pączki wypełnione ulubionym nadzieniem aż po brzegi znajdziesz nie tylko w cukierni. Całą furę karnawałowych smakołyków możesz zrobić własnoręcznie, a żeby ułatwić ci to zadanie, przygotowaliśmy sprawdzony przepis Ani Starmach na drożdżowe pączki, które zawsze się udają i pysznie smakują.
REKLAMA
Obecnie wiele osób nie ma czasu na samodzielne smażenie tradycyjnych pączków z ciasta drożdżowego w domu i kupuje gotowe frykasy w sklepie. Jednak te domowej roboty są po prostu bezkonkurencyjne.
Pączki zazwyczaj lądują na naszych stołach w Tłusty Czwartek, ale tak naprawdę karnawał kończy się kilka dni po tym święcie, dokładnie we wtorek. To także świetna okazja, by zaserwować rodzinie, dzieciom czy przyjaciołom coś słodkiego prosto od serca. Pączki to symbol domowych Ostatków i z pewnością ucieszą wszystkich.
Kluczowa w przepisie Ani Starmach jest temperatura produktów oraz starannie wyrobienie ciasta.
REKLAMA
Pączki wg receptury Ani Starmach
Lista składników:
• 100 g masła
• 1 kg mąki pszennej
• 500 ml mleka
• 80 g świeżych drożdży
• 120 g cukru
• 1 jajko
• 7 żółtek
• sok z 1 cytryny
• skórka z cytryny
• 400 g marmolady do nadziewania
• 2 kg tłuszczu do smażenia, najlepiej smalcu
• lukier do dekoracji
*Składniki powinny mieć temperaturę pokojową
Sposób wykonania:
Masło roztapiamy i studzimy. Mleko lekko podgrzewamy. W naczyniu rozcieramy drożdże z cukrem (30 g), dodajemy mąkę (150 g) i mleko (pół litra), dobrze mieszamy i odstawiamy zaczyn w ciepłe miejsce pod przykryciem na ok. 20 minut, do wyrośnięcia.
REKLAMA
Zaczyn umieszczamy w misie robota, dodajemy porcjami resztę mąkę i cukru, jajko, żółtka, a także sok i skórkę otartą z cytryny. Wyrabiamy przez 10 minut, aż otrzymamy aksamitne i sprężyste ciasto. Na koniec dodajemy płynne masło i zagniatamy, aż masa zacznie odchodzić od misy. Okrywamy naczynie szmatką i pozostawiamy ciasto w spokoju na ok. 60 min.
Potem dzielimy je na porcje o masie ok. 50 g/każda. Lekko spłaszczamy i na środku kładziemy trochę marmolady, sklejamy krawędzie i lepimy kulę. Pączki umieszczamy na tacy podsypanej mąką, przykrywamy i zostawiamy na 20 minut.
Smażymy pączki etapami na tłuszczu rozgrzanym do ok. 180℃. Gdy będą brązowe z dwóch stron, wykładamy je na talerz wyłożony ręcznikiem papierowym i studzimy. Dekorujemy według własnych upodobań.
REKLAMA
Polecamy: Faworki bez smażenia. Jest o wiele lepszy sposób ich przygotowania
