Pawłowicz przerażona! Tego się nie spodziewała!

Pracownia IBRiS na zlecenie „Rzeczpospolitej” przeprowadziła sondaż dotyczący mobilizacji wyborczej elektoratów poszczególnych partii politycznych. Wynik jest katastrofalny dla Prawa i Sprawiedliwości.

Z badania wynika, że najbardziej zdecydowany do pójścia do urn 13 października (w kategoriach „bardzo” i „raczej”)  jest elektorat Lewicy. 100 proc. wyborców bloku zadeklarowało udział w wyborach i zagłosowanie na sojusz Włodzimierza Czarzastego, Adriana Zandberga i Roberta Biedronia.

Bardzo wysoka mobilizacja panuje również wśród zwolenników Koalicji Obywatelskiej, aż 89 proc. z nich stwierdziło, że weźmie udział w głosowaniu.

Podobny wynik osiągnęła Konfederacja Wolność i Niepodległość. Według badania IBRiS 84 proc. jej elektoratu uważa się za „bardzo” lub „raczej” zdeterminowanych, by zagłosować na swoją formację.

Najsłabiej ze wszystkich partii opozycyjnych zmotywowanych wyborców ma PSL-Koalicja Polska, tworzona przez partię Władysława Kosiniaka-Kamysza oraz Ruch Kukiz’15 Pawła Kukiza. Sojusz ten ma 57 proc. „bardzo” lub „raczej” zdeterminowanych wyborców.

Czytaj także:  Guzikiewicz apeluje o odwołanie marszałka Grodzkiego!

O bardzo złym wyniku, szczególnie w kontekście zachwalanych przez przywódców PiS sukcesów społecznych i gospodarczych czteroletnich rządów, może mówić partia Jarosława Kaczyńskiego. Jedynie 64 proc. elektoratu tej partii uważa się bowiem za „bardzo” lub „raczej” zdeterminowanych do oddania głosu 13 października.

Rezultaty sondażu IBRiS przestraszyły posłankę PiS Krystynę Pawłowicz. W emocjonalnym wpisie na Twitterze zaapelowała do wyborców ugrupowania o pójście na wybory. „No, Polacy! Czy chcemy PRZEGRAĆ wybory?! NASZ ELEKTORAT jest NAJMNIEJ ZMOBILIZOWANY…!!! Podcinający polskość – najbardziej…! Nie sondaże wygrywają, a przekonani, zmobilizowani wyborcy przy urnach…!!!”, napisała Pawłowicz.


Komentarze