Piontkowski: Maseczki w szkołach niepotrzebne!

Dariusz Piontkowski, minister edukacji, był gościem na antenie Polskiego Radia24. Mówił o powrocie do szkoły w dobie pandemii. Stwierdził, że obawy o wybuch nowych ognisk choroby są nieuzasadnione.

– Nie wydaje się, aby obawy o wybuchy nowych ognisk epidemii w szkołach były uzasadnione. To takie wieszczenie, że coś się wydarzy, bo życzy się źle obecnemu rządowi, całemu społeczeństwu i wszystkim Polakom – mówił Piontkowski. Podkreślił też, że mimo zamknięcia szkół w ostatnich miesiącach, przeprowadzono matury i egzaminy ósmoklasistów.

Czytaj także:  Morawiecki chciał wprowadzić w grudniu zakaz sprzedaży alkoholu. Kaczyński się nie zgodził
 

– Ani GIS, ani Ministerstwo Zdrowia nie widzą tu jakiegoś poważniejszego zagrożenia. Ale na wszelki wypadek przyjęliśmy zasady higieniczne, sanitarne – mówił minister. Zauważył też, że we wszystkich krajach zdecydowano o powrocie do nauki stacjonarnej. – Uznano, że jest to lepsza forma nauczania, przynosząca lepsze efekty. W Polsce i nie tylko wystąpiło zjawisko od dawna nieznane: większość uczniów tęskni po prostu do szkoły. Mają dosyć siedzenia w samotności. Chcą kontaktu z rówieśnikami – podkreślił Piontkowski. Wyjaśnił też, że nie będzie wprowadzany obowiązek noszenia maseczek. Dyrektor zadecyduje o takiej konieczności, gdy uzna, że sytuacja w danej placówce tego wymaga.

Czytaj także:  Kowalski: Polska na członkostwie w UE straciła finansowo
   

NIE PRZEGAP NAJLEPSZYCH WIADOMOŚCI! → OBSERWUJ NAS W GOOGLE NEWS