Podczas imprezy wprowadzili do domu konia! Klacz wpadła do piwnicy!

Na oryginalny pomysł urozmaicenia imprezy wpadł gospodarz w Hłudnie na Podkarpaciu. Zabawa widocznie do tego stopnia się „rozkręciła”, że postanowił jeszcze bardziej uatrakcyjnić czas imprezowiczom wprowadzając do domu konia. Nie mógł jednak przewidzieć, że podłoga nie wytrzyma ciężaru i zwierzę wpadnie do piwnicy.

W takie zgłoszenie, delikatnie mówiąc, nietypowe, mógłby nie każdy uwierzyć. Dyżurujący na komendzie straży pożarnej w Brzozowie usłyszeli, że do piwnicy jednego z domów w Hłudnie wpadł koń. Wysłano strażaków z komendy powiatowej oraz lokalnego oddziału OSP.

Czytaj także:  Kosiniak-Kamysz: „Piątka dla zwierząt” to zarżnięcie polskiego rolnictwa

„Fakt” informuje, że impreza była mocno „podlana” alkoholem i tym zapewne należy tłumaczyć kuriozalny pomysł gospodarza. Możliwe, że nie doszło by do tego, gdyby klacz nie stanęła akurat na włazie do piwniczki. Dodatkowy kłopot sprawiły niewielkie jego rozmiary – ok. 1,2 na 0,6 metra. To właśnie utrudniało działania ratownicze strażaków. Prace okazały się na tyle czasochłonne, że domownicy musieli się przenieść do lokalu zastępczego.

Czytaj także:  Politycy PiS: Polska jako pierwszy kraj na świecie ma skuteczny lek na koronawirusa

W akcji, w której udział brało 22 strażaków i policjantów wykorzystano młoty oraz piły do betonu i wysięgnik. Po dziewięciu godzinach klacz udało się wydostać. Obecny musiał być także nadzór budowlany nadzorujący prace pod kątem zapobieżenia uszkodzenia budynku.

– Na miejscu obecny był weterynarz, który nie stwierdził, aby zwierzę było zaniedbane lub źle traktowane. Na skutek upadku koń nie doznał poważniejszych obrażeń – poinformowała portal Krosno112 asp. sztabowa Monika Dereń, oficer prasowy KPP Brzozów.

Czytaj także:  Resort zdrowia informuje o kolejnych zakażeniach

Zwierzę odebrano jednak właścicielowi i przekazano miejscowemu miłośnikowi zwierząt.

Podziel się !

Komentarze

Nie przegap najciekawszych wiadomości! Obserwuj nas w Google News.