ShareInfo.plWiadomościPodstępny haczyk. Jeden błąd przy płatności kartą i tracisz całe oszczędności

Podstępny haczyk. Jeden błąd przy płatności kartą i tracisz całe oszczędności

Nie bierzesz potwierdzenia po zapłaceniu kartą
fot. Pixabay

Płacenie kartą podczas zagranicznych wyjazdów wydaje się proste i wygodne, jednak brak czujności przy kasie lub bankomacie grozi utratą znacznych sum. Większość turystów intuicyjnie wybiera na wyświetlaczu terminala płatność w złotówkach, uważając to za najbezpieczniejsze rozwiązanie.

REKLAMA

Wielu podróżnych dba o koszty jeszcze przed wylotem, wypracowując optymalne karty wielowalutowe lub rozliczając transakcje bez prowizji bankowej. Błąd pojawia się zazwyczaj w momencie płatności, kiedy zagraniczny terminal rozpozonaje polską kartę i proponuje sfinalizowanie transakcji bezpośrednio w złotówkach.

Mechanizm ten nosi nazwę Dynamic Currency Conversion (DCC) i w rzeczywistości oznacza przeniesienie prawa do ustalania kursu wymiany na operatora urządzenia.

Pułapki ukryte w dynamicznym przeliczaniu walut opisują eksperci finansowi:

REKLAMA

„DCC to dynamiczne przeliczanie waluty. Terminal albo bankomat rozpoznaje polską kartę i pokazuje kwotę od razu w złotych, ale kurs ustala operator urządzenia, nie bank, który wydał kartę. Zatem operator sam jest sobie kantorem”.

W efekcie zamiast korzystnego przeliczenia bankowego, płacący bierze na siebie narzuconą przez właściciela terminala lub bankomatu marżę.

Skala strat i drastyczne marże w bankomatach

Wysokość dodatkowych opłat przy wyborze polskiej waluty bywa zaskakująco wysoka. Dane ujawniane przez niektóre zagraniczne banki pokazują, że marża przy płatnościach sklepowych sięga kilku procent ponad kurs referencyjny Europejskiego Banku Centralnego, a w przypadku wypłat z bankomatów skok ten staje się jeszcze bardziej odczuwalny.

REKLAMA

Konkretne wyliczenia na przykładzie zagranicznych sieci przedstawił portal Bankier.pl:

„Rachunek na 100 euro to według kursu EBC około 438,50 zł. Przy marży 5 proc. terminal policzy za to około 460 zł. W bankomacie tego banku marża wynosi 13 proc., więc przy wypłacie gotówki wartej 1000 zł dopłata to około 130 zł. mBank w komunikacie pisze o kilkudziesięciu złotych przy jednej decyzji i nawet kilkuset w skali wyjazdu”.

Analitycy podkreślają, że najprostszym sposobem na uniknięcie niepotrzebnych kosztów jest zawsze wybieranie na ekranie terminala lub bankomatu płatności w walucie lokalnej danego kraju, na przykład w euro, kunach czy jenach. Pozwala to na rozliczenie transakcji po kursie własnego banku lub organizacji płatniczej.

Udostępnij ↓
Cezary Krawiec
Redaktor portalu ShareInfo.pl, dziennikarz z ponad 10-letnim doświadczeniem. Skupia się na faktach, bieżących wiadomościach i tematach, które będą interesujące dla każdego czytelnika.
REKLAMA
Zobacz także
REKLAMA