Polacy chcą, by nauczyciele zarabiali więcej!

Social Changes dla portalu wPolityce.pl przeprowadził sondaż odnośnie strajku nauczycieli i ich żądań. Okazuje się, że większość ankietowanych chce, by pedagodzy zarabiali więcej. Jednocześnie chce też, by podwyżka wiązała się ze zwiększeniem pensum. Wicepremier Beata Szydło właśnie taką propozycję jeszcze przed strajkiem złożyła nauczycielom – większe wynagrodzenie i większe pensum.

Badanie przeprowadzono metodą CAW w dniach 12-17 kwietnia. W sondażu zadano pytanie: „Jak oceniasz propozycję, aby połączyć podwyżki dla nauczycieli ze zwiększeniem pensum, czyli minimalnej liczby godzin, które każdy nauczyciel musi przepracować?”. 25% pytanych odpowiedziało „zdecydowanie dobrze”, natomiast 28% „raczej dobrze”. 10% respondentów odpowiedziało „raczej nie popieram”, natomiast 16% jest zdecydowanie przeciwna takiemu rozwiązaniu. Niezdecydowanych w tej kwestii jest aż 22% biorących udział w ankiecie. W ankiecie wzięło udział 1111 osób.

Czytaj także:  „Trzymacie się razem, bo żadna z was nie zna języków obcych”. Internauci kpią z Szydło i Mazurek

Obecnie liczba godzin zajęć dydaktycznych, czyli właśnie pensum, wynosi 18 godzin. Wicepremier przedstawiła nauczycielom dwie propozycje – mieliby pracować przy tablicy 22 albo 24 godziny. Razem ze zwiększeniem pensum nauczyciele dyplomowani mieliby zarabiać 6128 zł brutto w 2020 roku (pensum 22 godziny) lub 6335 zł brutto (pensum 24 godziny).

Komentarze