ShareInfo.plWiadomościPolska będzie musiała przyjmować migrantów? Jest kluczowa decyzja KE

Polska będzie musiała przyjmować migrantów? Jest kluczowa decyzja KE

Żołnierz uniewinniony
fot.Ministry of National Defence of Lithuania
GNU Free Documentation License

Polska przez kolejny rok ma być zwolniona z obowiązku przyjmowania migrantów oraz z uiszczania opłat za odmowę ich przyjęcia. Jak poinformował portal Wirtualna Polska, powołując się na ustalenia Polskiej Agencji Prasowej w źródłach unijnych, Komisja Europejska zamierza zarekomendować wyłączenie Polski z mechanizmu obowiązkowej solidarności.

REKLAMA

Oficjalny raport dotyczący oceny sytuacji migracyjnej w państwach członkowskich Unii Europejskiej zostanie zaprezentowany 4 listopada. Dokument ten posłuży za podstawę do wskazania krajów, które powinny zostać objęte wsparciem w ramach nowego paktu o migracji i azylu.

Planowana propozycja Komisji Europejskiej zakłada przedłużenie dotychczasowych zwolnień dla Warszawy o kolejny rok. W ubiegłorocznej ocenie Bruksela zaliczyła Polskę zarówno do państw zagrożonych zwiększoną presją migracyjną, jak i bezpośrednio mierzących się z trudną sytuacją. Na tę ocenę wpłynęła duża liczba uchodźców z Ukrainy przebywających w kraju oraz stała presja na wschodniej granicy państwowej.

Obowiązek dla państw członkowskich

Mechanizm solidarności zawarty w pakcie migracyjnym nakłada na państwa członkowskie obowiązek niesienia pomocy krajom znajdującym się pod presją. Relokacja migrantów stanowi tylko jedną z opcji, obok przekazywania środków finansowych, wsparcia technicznego czy dostarczania sprzętu.

REKLAMA

Wszystko wskazuje na to, że Komisja Europejska skieruje do Rady Unii Europejskiej wniosek o ponowne wyłączenie Polski z tych zobowiązań, co w praktyce oznacza, że decyzja unijnych ministrów będzie jedynie formalnością.

Udostępnij ↓
Cezary Krawiec
Redaktor portalu ShareInfo.pl, dziennikarz z ponad 10-letnim doświadczeniem. Skupia się na faktach, bieżących wiadomościach i tematach, które będą interesujące dla każdego czytelnika.
REKLAMA
Zobacz także
REKLAMA