Poseł Krajewski z PiS oskarża: Kidawa-Błońska i Platforma szerzą nienawiść

Poseł PiS Jarosław Krajewski w prawicowej Telewizji Republika komentował przebieg kampanii prezydenckiej. Jego zdaniem trwa obecnie „walka o Polskę”, która zakończy się zwycięstwem i kontynuacją tzw. dobrej zmiany jedynie w przypadku, gdy wybory wygra Andrzej Duda.

   

– Jest możliwa kontynuacja naprawy Rzeczypospolitej, jeżeli będzie większość w Sejmie, jak i prezydent Andrzej Duda, który generalnie zgadzał się z szeregiem rozwiązań – zauważył Krajewski. – Żeby te kwestie i te idee, o które walczymy, stały się realne, musi być dobra współpraca na linii Sejm, rząd i prezydent – powiedział.

Poseł partii Jarosława Kaczyńskiego zaatakował również Małgorzatę Kidawę-Błońską oraz Platformę Obywatelską, zarzucając im stosowanie mowy nienawiści. Zapytany przez prowadzącego program Adriana Stankowskiego, jak można „oprzeć się takiej brudnej fali, która wzbiera” ze strony PO, Krajewski zaapelował do wicemarszałek Sejmu o zaprzestanie polityki hejtu.

   

– Musimy zaapelować do drugiej strony, szczególnie do Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, żeby pohamowała złe emocje i nienawiść, którą sączą ludzie Platformy Obywatelskiej – podkreślił.

Polityk partii rządzącej stwierdził również, że „politycy PO są dzisiaj w trudnej sytuacji, ponieważ część posłów PO nie wierzy w sukces Małgorzaty Kidawy-Błońskiej”. – To, że są w bardzo trudnej sytuacji, może spowodować chęć za wszelką cenę wzburzenia tego spokojnego morza, jakim w ostatnich latach była polska scena polityczna – uściślił Krajewski.

   
     

Nie przegap najciekawszych artykułów!

→ Obserwuj ShareInfo.pl w Google News