Prezes Orlenu zarzuca Trzaskowskiemu kłamstwo i żąda przeprosin

„Ponieważ Prezydent Trzaskowski nie sprostował nieprawdziwych informacji na temat PKN ORLEN we wszystkich tytułach, w których zostały one opublikowane, skierowaliśmy do niego pismo przedprocesowe wzywające do przeprosin i przekazania 15 tysięcy złotych na cele społeczne”, napisał w środę na Twitterze prezes koncernu Daniel Obajtek.

Sprawa dotyczy m.in. fragmentu opublikowanej na początku września przez „Rzeczpospolitą” rozmowy z prezydentem Warszawy Rafałem Trzaskowskim, w której stwierdził on, że „miesiąc temu doszło do wycieku szkodliwych substancji z Orlenu pod Płockiem i nikt nie robił z tego wielkiego problemu, nikt też nie wpadł na to, żeby premiera ani nawet ministra obarczać odpowiedzialnością”.

Czytaj także:  Piotr Duda: Niedziela handlowa 6 grudnia to bardzo zły pomysł
 

„Informujemy, że wypowiedzi Prezydenta Warszawy Pana Rafała Trzaskowskiego, dotyczące rzekomego wycieku szkodliwych substancji z PKN Orlen miesiąc temu są nieprawdziwe i wprowadzają opinię publiczną w błąd. Na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat w zakładzie produkcyjnym PKN Orlen w Płocku nie doszło do żadnej awarii, która skutkowałaby wprowadzaniem do Wisły nieoczyszczonych ścieków przez PKN Orlen”, napisało w specjalnym oświadczeniu biuro prasowe koncernu zaraz po tym, jak ukazał się wywiad z włodarzem stolicy.

Czytaj także:  Minister zdrowia: Jeśli na ferie nie zostaniemy w domach, czeka nas trzecia fala pandemii

„Jesteśmy zaskoczeni kłamstwami Pana Prezydenta Trzaskowskiego, zwłaszcza w kontekście pomocy, jakiej PKN Orlen udzielił podczas pierwszej awarii Czajki, przekazując paliwo do pomp usuwających jej skutki”, skomentował wtedy Obajtek na Twitterze oskarżenia Trzaskowskiego.