Prezes Orlenu zarzuca Trzaskowskiemu kłamstwo i żąda przeprosin

„Ponieważ Prezydent Trzaskowski nie sprostował nieprawdziwych informacji na temat PKN ORLEN we wszystkich tytułach, w których zostały one opublikowane, skierowaliśmy do niego pismo przedprocesowe wzywające do przeprosin i przekazania 15 tysięcy złotych na cele społeczne”, napisał w środę na Twitterze prezes koncernu Daniel Obajtek.

Sprawa dotyczy m.in. fragmentu opublikowanej na początku września przez „Rzeczpospolitą” rozmowy z prezydentem Warszawy Rafałem Trzaskowskim, w której stwierdził on, że „miesiąc temu doszło do wycieku szkodliwych substancji z Orlenu pod Płockiem i nikt nie robił z tego wielkiego problemu, nikt też nie wpadł na to, żeby premiera ani nawet ministra obarczać odpowiedzialnością”.

Czytaj także:  Kto powinien być następcą Kaczyńskiego? Polacy uważają, że najlepszy będzie…

„Informujemy, że wypowiedzi Prezydenta Warszawy Pana Rafała Trzaskowskiego, dotyczące rzekomego wycieku szkodliwych substancji z PKN Orlen miesiąc temu są nieprawdziwe i wprowadzają opinię publiczną w błąd. Na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat w zakładzie produkcyjnym PKN Orlen w Płocku nie doszło do żadnej awarii, która skutkowałaby wprowadzaniem do Wisły nieoczyszczonych ścieków przez PKN Orlen”, napisało w specjalnym oświadczeniu biuro prasowe koncernu zaraz po tym, jak ukazał się wywiad z włodarzem stolicy.

„Jesteśmy zaskoczeni kłamstwami Pana Prezydenta Trzaskowskiego, zwłaszcza w kontekście pomocy, jakiej PKN Orlen udzielił podczas pierwszej awarii Czajki, przekazując paliwo do pomp usuwających jej skutki”, skomentował wtedy Obajtek na Twitterze oskarżenia Trzaskowskiego.

Komentarze

Nie przegap najciekawszych wiadomości! Obserwuj nas w Google News.