Przełom w przestępstwach seksualnych kleru! Rekordowe odszkodowanie dla zgwałconej przez księdza!

Romana B. to ksiądz, który gwałcił w przeszłości 13-latkę. Teraz dorosła już kobieta ma otrzymać od Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii Zagranicznej 1 mln zł zadośćuczynienia, a także dożywotnią rentę – 800 zł miesięcznie. O wyroku wydanym przez poznański sąd okręgowy pisze dzisiejsza Gazeta Wyborcza. Na 20 września zaplanowano rozprawę apelacyjną.

Skandal w roli główniej z tym duchownym ze zgromadzenia Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii Zagranicznej został upubliczniony rok temu. Ksiądz wywiózł Katarzynę od rodziców i uwięził. Dopuszczał się na niej gwałtów przez kilkanaście miesięcy. Skandaliczne jest jednak także to, że mimo wyroku skazującego Roman B. był nadal księdzem.

Zgwałcona kobieta w końcu wytoczyła także proces zgromadzeniu. W styczniu tego roku przyznano jej sądownie od chrystusowców 1 mln zł zadośćuczynienia i comiesięczną rentę 800 zł dożywotnio. Gazeta zaznacza, że o przełomowości wyroku świadczy to, iż mamy tu zasądzoną odpowiedzialność cywilną Kościoła.

Dziennikarz Piotr Żytnicki dotarł do uzasadnienia wyroku. W nim sędzia Anna Łosik powołuje się na art. 430 Kodeksu cywilnego. Zapis wskazuje na odpowiedzialność osoby, która powierza komuś wykonanie jakiejś czynności. Jest odpowiedzialny, gdy przy jej wykonaniu zostaje zawiniona szkoda. Sędzia wyjaśniła, że Roman B. „wykorzystał swoją pozycję zawodową jako ksiądz”. 13-latkę poznał na zajęciach z religii i zapraszał na plebanię, a więc do „miejsca służbowego”.

„Gdyby nie uczył religii, gdyby nie był księdzem, to do jego spotkania z pokrzywdzoną w ogóle by nie doszło. Gdyby nie wykorzystał swojej funkcji księdza do zdobycia zaufania pokrzywdzonej, szkoda nie zostałaby wyrządzona” – cytuje sędzię Łosik GW.

Pełnomocnik zgromadzenia zapowiada apelację. W czwartek w Sądzie Apelacyjnym w Poznaniu ma się odbyć rozprawa apelacyjna.

Czytaj także:  Narodowe święto… nienawiści! Wymowna grafika Tomasza Sekielskiego!

Komentarze