
Luka w cyfrowych bazach danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych sprawia, że tysiące polskich seniorów pobierają co miesiąc zaniżone świadczenia emerytalne. Odnalezienie starych dokumentów pracowniczych i okazanie ich w urzędzie otwiera prostą drogę do ponownego przeliczenia kapitału początkowego. Przekonaj się, jakie konkretnie papierzyska z dawnych lat decydują o zmianie wyliczeń i ile można zyskać na korzystniejszym przeliczniku.
Problem braku istotnych wpisów dotyczy osób, które przed 1999 rokiem korzystały z urlopu wychowawczego na opiekę nad dziećmi. W tamtym okresie pełna dokumentacja pracownicza była prowadzona wyłącznie w papierowych archiwach zakładowych. W efekcie podczas późniejszej cyfryzacji danych i ustalania kapitału początkowego informacje o przerwach w pracy na rzecz opieki rodowej bardzo często nie trafiały do elektronicznych rejestrów ZUS.
Sytuacja ta dotyczy w jednakowym stopniu kobiet oraz mężczyzn, którzy w tamtych latach sprawowali osobistą opiekę nad małoletnimi dziećmi. Ponowne złożenie wniosku o przeliczenie emerytury nie gwarantuje podwyżki automatycznie każdemu seniorowi, jednak w przypadku wykrycia pominięcia urlopu w dotychczasowych wyliczeniach urząd dokona korekty wysokości miesięcznego świadczenia.
Kluczem do uzyskania wyższych pieniędzy jest okazanie odpowiednich zaświadczeń z przeszłości.
Do najważniejszych dokumentów potwierdzających okres opieki należą:
„Pomocne mogą być świadectwa pracy oraz zaświadczenia wystawione przez pracodawcę, w których wskazano okres sprawowania opieki nad dzieckiem. Do dokumentacji warto również dołączyć skrócony odpis aktu urodzenia dziecka”.
W sytuacji, gdy dawny zakład pracy uległ likwidacji i brak do niego kontaktu, pełnoprawnym dowodem dla urzędników pozostaje odpowiedni wpis w dawnej papierowej książeczce ubezpieczeniowej.
Wyższy wskaźnik przeliczeniowy i zasady dla obojga rodziców
Zyski wynikające z ponownego przeliczenia wynikają ze zmiany kwalifikacji dawnych urlopów wychowawczych. Podczas gdy urlopy macierzyńskie czy rodzicielskie są traktowane jako okresy składkowe, wychowawcze sprzed 1999 roku zaliczano do okresów nieskładkowych. Ustawodawca wprowadził jednak dla nich wyjątkowo korzystny przelicznik kapitałowy – zamiast standardowego wskaźnika 0,7 procent podstawy wymiaru za każdy rok opieki, ZUS stosuje przelicznik wynoszący aż 1,3 procent, co odczuwalnie podnosi wymiar emerytury.
Prawo do wystąpienia o ponowne przeliczenie przysługuje również ojcom, którzy przed rokiem 1999 decydowali się na przerwę w pracy w celu opieki nad dzieckiem. Obowiązuje tu jednak twarde ograniczenie prawne: ten sam okres wychowywania dziecka może podwyższyć emeryturę wyłącznie jednemu z rodziców, co wymaga ustalenia przed urzędem, komu przypisany zostanie dany czas.
