PSL tworzy własny blok wyborczy i stawia ultimatum Platformie! Przegrana opozycji coraz bliżej!

– Wspólna lista opozycji dostała dobry wynik, ale nie udało się osiągnąć celu – wygrać wyborów. Musi być wspólnota idei, wartości i programu. Proponujemy dwa bloki: centrowy i blok lewicowy, który jest wyborem partii lewicowych – powiedział prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysław Kosiniak-Kamysz po zakończeniu sobotnich obrad Rady Naczelnej PSL.

Wszystko wskazuje więc na to, że przesądzone jest, iż ludowcy nie pójdą w szerokiej koalicji tworzonej przez Platformę Obywatelską. Prowadzą obecnie negocjacje z mniejszymi ugrupowaniami centroprawicowymi, które miałaby uczestniczyć w peeselowskiej Koalicji Polskiej. Jest to m.in. ugrupowanie Marka Jurka, zwolennika całkowitego zakazu aborcji. Zaawansowane rozmowy trwają też z Pawłem Kukizem.

Kosiniak-Kamysz wykluczył już wcześniej udział jego partii w koalicji z udziałem ugrupowań lewicowych. Jak stwierdził, byłoby to sprzeczne z wartościami wyznawanymi przez jego partię. Podczas obrad powiedział wprost, że „nie wyobraża sobie jednej listy z lewicą”, a pogląd ten powtórzył po posiedzeniu władz Stronnictwa.

 

– Podchodzimy z wielkim szacunkiem do wszystkich partii lewicowych. Bo w Polsce jest miejsce dla wszystkich. Nie ma jednak miejsca dla tych różnych światopoglądów na jednej liście – podkreślił.

Kosiniak-Kamysz postawił jednocześnie ultimatum Platformie Obywatelskiej. PSL gotów jest współpracować z partią Schetyny w ramach tworzonej koalicji, jeśli zrezygnuje ona ze wspólnego startu z lewicą.

– Jesteśmy otwarci na różne środowiska, które podzielają nasze wartości. Jesteśmy otwarci na rozmowy z PO, naszym wieloletnim partnerem. Jeśli PO chce budować z nami centrum, jesteśmy chętni do współpracy – podkreślił prezes PSL.

Lider PO Grzegorz Schetyna odniósł się do decyzji PSL na portalu społecznościowym, zapraszając PSL do rozmów o szerokiej koalicji opozycji.

Komentarze

Czytaj także:  21-latka urodziła dziecko na autostradzie A4!