Reakcja Biedronki na koronawirusa. Tydzień bez pracy, tydzień w markecie

Money.pl ustalił, że osoby pracujące w Biedronce zostaną podzieleni na dwie grupy i pracować będą rotacyjnie. Wszytko po to aby nie dopuścić do sytuacji, w której cały zespół jednocześnie będzie musiał poddać się kwarantannie. Do sklepu wejdzie maksymalnie 50 klientów.

Aby lepiej chronić pracowników sieć sklepów Biedronka postanawia zmienić organizację pracy. Portal money.pl dotarł do pisma, które dyrektor generalny sieci Luis Araujo skierował do wszystkich pracowników.

„Najpóźniej od najbliższego poniedziałku 23 marca do odwołania, w naszych sklepach wprowadzimy nową organizację pracy opartą na oddzielnych zespołach. Zapewni to lepszą ochronę naszych pracowników, jednocześnie gwarantując klientom dostęp do podstawowych produktów spożywczych i higienicznych” – czytamy w piśmie, do którego dotarł money.pl.

Czytaj także:  104-letni amerykański weteran wygrał z koronawirusem!

W praktyce oznacza to, iż pracowników podzieli się na grupy, które rotacyjnie będą wykonywać pracę w sklepie lub pozostaną w domu. W jednym tygodniu będzie pracować część pracowników, a w następnym druga część. Jeśli w zespole A będzie potwierdzony przypadek koronawirusa, to drugi zespół będzie mógł zastąpić ekipę na kwarantannie.

 

Komentarze